Na giełdach nowojorskich przeważało w piątek przekonanie o postępującym ożywieniu w gospodarce USA, które stwarza szanse na wzrost zysków przedsiębiorstw. Utrwaliły je opublikowane dzień wcześniej dane o poprawie sytuacji na rynku pracy oraz ożywieniu aktywności w przemyśle okręgu filadelfijskiego. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się papiery największego na świecie producenta aluminium - Alcoa, ze względu na wysokie notowania tego metalu. Kurs akcji jest najwyższy od kwietnia zeszłego roku. Spośród firm objętych indeksem Dow Jones zdrożały też papiery giganta przemysłu papierniczego International Paper i wytwórcy sprzętu fotograficznego Eastman Kodak. Dołączył do nich dystrybutor komputerowych systemów operacyjnych Red Hat, a także producenci mikroprocesorów ATI Technologies oraz Silicon Storage Technology, którzy przedstawili optymistyczne prognozy dotyczące sprzedaży i zysków w czwartym kwartale. Do godz. 22.00 naszego czasu Dow Jones wzrósł o 0,29%, natomiast Nasdaq obniżył się o 0,26%.
Również w Europie o zmianach notowań decydowała przede wszystkim ocena koniunktury na świecie. Według prognozy Merrill Lynch w 2004 r. tempo wzrostu gospodarczego w siedmiu państwach o najwyższym poziomie rozwoju wyniesie 4,5-proc.
Największym zainteresowaniem cieszyły się te branże, które powinny skorzystać dzięki ożywieniu. Efektem był wzrost notowań koncernu Siemens oraz producenta artykułów luksusowych LVMH Moet Hennessy Louis Vuitton. Chętnie kupowano też walory spółek naftowych BP i Shell Transport & Trading, którym sprzyjały wysokie ceny ropy, a także producenta silników lotniczych Rolls-Royce - dzięki umowie z towarzystwem lotniczym ExpressJet Holdings. Staniały natomiast walory firm farmaceutycznych, zwłaszcza Sanofi-Synthelabo i Novartis, mniej uzależnionych od wahań koniunktury. FT-SE 100 zakończył sesję na poziomie wyższym o 0,34%, DAX zyskał 0,71%, natomiast CAC-40 spadł nieznacznie, o 0,03%.