Ostatnia sesja w 2003 roku rozpoczęła się dość nietypowo, bo od przełamania przez eurodolara poziomu 1,26 i osiągnięcia nowego historycznego maksimum - 1,262. Wzrost eurodolara wpłynął na spadek wartości złotego w relacji do euro. W ciągu krótkiej sesji złoty na chwilę przełamał parytet. Najwyższy poziom odchylenia wyniósł 0,2% po słabej stronie. Odpowiadało to nominalnym kursom na poziomie 4,732 zł wobec euro (najwyższy poziom w historii) oraz 3,752 zł w stosunku do dolara. Przy tych poziomach część inwestorów zdecydowała się na realizację zysków. Złoty ponownie powrócił na mocną stronę parytetu, do poziomu odchylenia około 0,4% o godz. 13.00.

W pierwszym tygodniu stycznia rynek powinien powrócić do "normalności". W krótkim terminie notowania złotego w dalszym ciągu będą pod wpływem eurodolara. Ewentualna korekta na eurodolarze powinna przełożyć się na umocnienie złotego.

Korzystając z okazji chciałam życzyć w Nowym Roku 2004 zdrowia i realizacji wszystkich zamierzeń, nie tylko inwestycyjnych.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora