Do największych światowych producentów papieru należą fińskie spółki - Stora Enso i UPM-Kymenne oraz norweska Norske Skogindustrier. Przemysł papierniczy jest szczególnie istotny dla Finlandii. Odpowiada on za 5% produktu krajowego brutto tego kraju. Zatrudnienie w nim znajduje aż 37 tysięcy obywateli.

- Ten rok będzie znacznie lepszy dla producentów papierów, niż ostatnie lata - uważa, cytowany przez Bloomberga, Jan Oksum, nowy dyrektor generalny Norske Skog. Już w grudniu zapowiadał, że firma podniesie cenę papieru w Europie, choć nie informował, o ile. Podkreślił, że za takim scenariuszem przemawia poprawa koniunktury gospodarczej. Jego słowa potwierdza Timo Poranen, prezes fińskiej konfederacji przemysłu papierniczego. - Kiedy odżywa gospodarka, rośnie też zapotrzebowanie na reklamy w gazetach, a to z kolei przekłada się na większy popyt na papier. Ceny więc zapewne pójdą w górę - podkreśla fiński specjalista.

Helsińska Stora, największy producent papieru na świecie, w tym roku może poprawić zysk nawet ponaddwukrotnie - wynika z prognoz firmy analitycznej Thomson Financial. Jeszcze lepszą są prognozy dla Norske Skog, która powinna zwiększyć zysk nawet ponadczterokrotnie. W przypadku UPM Thomson Financial przewiduje ponad 60-proc. wyższy zarobek niż rok wcześniej.

O ile jednak przedstawiciele największych firm z branży zapowiadają, że ceny papieru wzrosną w tym roku o ok. 5%, to wątpią w to niektórzy analitycy. Zdaniem Charlesa Spencera, analityka z banku inwestycyjnego Morgan Stanley, ceny zmienią się tylko nieznacznie, choć wcześniej przewidywał wzrost o 3% w tym roku. Katja Keitaanniemi z firmy Conventum Securities w Helsinkach uważa natomiast, że popyt na papier jeszcze nie wzrośnie w tym roku w Europie, a jedynie można spodziewać się zahamowania tendencji spadkowej. Cena papieru gazetowego wynosiła 16 grudnia 488 euro za tonę i była o 21% niższa od rekordowej odnotowanej w 2001 r.