Pierwsza sesja 2004 roku przyniosła spore zwyżki kursów na warszawskiej giełdzie. Tym samym powody do zadowolenia mają studenci, którzy w oczekiwaniu na taki rozwój sytuacji kupowali wcześniej akcje. W piątek suma osiągniętych zysków wyniosła 1,7 mln zł i była ponad 3-krotnie większa od poniesionych strat. Dzięki temu już prawie 900 studentów może się pochwalić w grze dodatnią stopą zwrotu.
Na ostatniej sesji wielu młodym inwestorom udało się zarobić nawet po 7 tys. zł. Najlepszy tego dnia okazał się Piotr Łukasiński, którego portfel zwiększył się o 7819 zł. To pozwoliło objąć mu pozycję lidera, z ponad 4 tysiącami złotych przewagi nad drugim zawodnikiem. Podobnymi zyskami mogą się także pochwalić Bogumił Kloc z Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania w Warszawie oraz Sławomir Miszczak i Kamil Cisło ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Cała trójka z dość odległych miejsc awansowała do pierwszej dziesiątki, co na obecną chwilę daje im przepustkę do finału.
Wzrosty podczas piątkowej sesji sprawiły, że studenci z dużą chęcią pozbywali się akcji. Sprzedali ich za ponad 5,5 mln zł, popyt natomiast opiewał tylko na 2,3 mln zł.