Przychody banków z tytułu przeprowadzenia zagranicznych emisji obligacji, a więc rządowych i korporacyjnych papierów oferowanych poza krajowym rynkiem emitenta, wzrosły w ub.r. o 26%, do 7,3 mld USD. Największa na świecie instytucja finansowa, Citigroup, pozyskała z tego tytułu ok. 560 mln USD, a drugi w tym rankingu Deutsche Bank zarobił 485 mln USD.
Sprzedaż obligacji w Europie, gdzie liderem jest Deutsche Bank, może, zdaniem bankowców, wzrosnąć w tym roku. Natomiast w Stanach Zjednoczonych, gdzie dominuje Citigroup, prawdopodobnie sprzedaż obligacji spadnie. - Uważamy, że emisje obligacji denominowanych w euro mogą być w tym roku większe o 10%, gdyż spółki będą zastępowały pięcioletnie papiery sprzedawane po wejściu do obiegu wspólnej waluty w 1999 r. - powiedział agencji Bloomberga Michael Heaney, z amerykańskiego banku Morgan Stanley, który z przeprowadzania emisji obligacji pozyskał w ub.r. 452 mln USD i zajął trzecie miejsce na świecie pod tym względem.
Amerykańskie spółki będą w tym roku zapewne pozyskiwały więcej środków ze sprzedaży akcji, gdyż indeksy tamtejszych giełd odnotowały w 2003 r. pierwsze wzrosty od czterech lat. Należąca do General Electric firma ubezpieczeniowa, Google Inc. i Motorola już zapowiedziały przeprowadzenie wielomiliardowych pierwotnych ofert publicznych. W ub.r., najgorszym na amerykańskim rynku IPO od 1990 r., największa emisja była warta 804 mln USD i przeprowadził ją American Financial Realty Trust.
Ubiegłoroczny wzrost emisji obligacji był dość niespodziewany i nastąpił po 7-proc. spadku w 2002 r., spowodowanym rekordową liczbą bankructw i niewypłacalności spółek. Kolejne obniżki stóp procentowych w I połowie ub.r. przyczyniły się jednak do wyraźnego ożywienia na tym rynku. Spółki, takie jak Volkswagen, największy w Europie producent samochodów, zaczęły emitować obligacje, by zastąpić nimi bardziej kosztowne zadłużenie. Volkswagen sprzedał obligacje za 4,5 mld euro, co było największą emisją w historii tej spółki.
Premia żądana przez inwestorów za kupowanie obligacji korporacyjnych zamiast rządowych zmniejszyła się w ub.r. w wyniku spadku liczby bankructw. Na początku grudnia wynosiła zaledwie 0,73 pkt proc., wobec 1,36 pkt proc. rok wcześniej. Europejskie spółki tym chętniej emitowały obligacje, im bardziej banki ograniczały przyznawanie kredytów. Heineken po raz pierwszy sprzedał euroobligacje, gdyż nie bardzo mógł liczyć na pięcioletni kredyt bankowy na sfinansowanie zakupu za 1,9 mld euro największego austriackiego browaru BBAG.