Wczoraj odbyło się uroczyste zakończenie kadencji pierwszej Rady Polityki Pieniężnej. Jej członków, za obniżenie inflacji z przeszło 14 do niespełna 2%, chwalił prezydent Aleksander Kwaśniewski. Stwierdził, że konieczne jest zachowanie niezależności Rady Polityki Pieniężnej. - Wyrażam głęboką nadzieję, że wszelkie próby nadania polskiej gospodarce trwałej dynamiki wzrostu będą respektować i umacniać osiągniętą już stabilność cen, czyli fundament trwałego rozwoju - powiedział Leszek Balcerowicz, prezes NBP i szef RPP.
Nie wiadomo jednak, czy nadzieje prezesa NBP się spełnią. PARKIET przeprowadził sondę wśród osób kandydujących do członkostwa w Radzie. Większość z nich uważa, że stopy procentowe są zbyt wysokie i należy je obniżać, nie obawiając się nawet wzrostu inflacji.
Stanisław Nieckarz, doradca ekonomiczny premiera
Jeszcze nie czuję się członkiem Rady, będę mógł coś więcej powiedzieć po decyzji Sejmu. Obecnie nie mogę w żaden sposób ustosunkować się do kwestii stóp procentowych. Nie wiem, jakie powinny być pierwsze decyzje nowej Rady. Uważam, że rezerwa rewaluacyjna jest zbyt wysoka, co wynika z nie do końca prawidłowego rozliczania operacji walutowych.
Mirosław Pietrewicz, były minister skarbu