Złoty zamknął się we wtorek na poziomie 1,5% po mocnej stronie parytetu. W czasie dnia złoty osłabił się nawet do 1% w kategoriach parytetu. Po południu jednak inwestorzy zza oceanu przystąpili do zakupów naszej waluty, co staje się już małą tradycją w ostatnich kilku dniach. Oczekuję, że złoty będzie dalej umacniał się w następnych tygodniach. Na koniec sesji dolar kwotowany był na poziomie 3,6575, podczas gdy euro na poziomie 4,6700.

Każdego dnia kurs euro bije nowe rekordy mocy wobec dolara. We wtorek EUR/USD przetestował poziom 1,2800. Wprawdzie wielu graczy spodziewa się korekty przy obecnych poziomach, jednak na razie śmiałków do walki z trendem jest niewielu.

Wzrostowy trend EUR/USD przekłada się na spadek USD/PLN, podczas gdy EUR/PLN pozostaje stabilny. Dlatego też spadek kursu dolara do poziomu 3,55 w ciągu następnych tygodni nie jest aż tak nierealny. Wygląda na to, że w 2004 r. wakacje za oceanem czy też w krajach dolarowych, takich jak Egipt, powinny cieszyć się dużą popularnością.