Pomimo znaczących wzrostów na Wall Street, otwarcie na rynku kontraktów terminowych na WIG20 nie wypadło zbyt imponująco. Przeważyły obawy, że po ponad 100-pkt zwyżce, korekta "wisi w powietrzu". Początek notowań przyniósł wahania wokół poniedziałkowego zamknięcia. Pokonanie przez indeks 1700 pkt dało już więcej emocji i popchnęło kontrakty do nowych rekordowych poziomów obecnego trendu.

Wzrost został jednak dość szybko zatrzymany przez podaż i rozpoczęła się oczekiwana już rano realizacja zysków. Tym samym kontrakty rozpoczęły korektę dynamicznej zwyżki, która prawdopodobnie potrwa kilka dni. Potwierdzają to wskaźniki 60-minutowe, przecinając swoje średnie i generując sygnały sprzedaży.

Krótkoterminowe wsparcie można wyznaczyć na poziomie 1699 pkt. Bardziej istotna bariera popytowa to strefa 1680-1685 pkt, gdzie znajduje się 38,2-proc. zniesienie ostatniego ruchu oraz połowa długiej białej świecy z poniedziałku. Najbliższy opór to wtorkowe maksimum - 1735 pkt, wyżej jest już tylko bardzo trudna do pokonania strefa 1760-1765 pkt.

Pokonanie silnego oporu, znajdującego się na poziomie 1625 pkt, wywołało bardzo wyraźne wzrosty. Ich zasięg można szacować na ok. 150 pkt, a więc zapowiada to test szczytu z początku września. Na pytanie, czy rzeczywiście tak będzie, odpowie styl korekty, która prawdopodobnie właśnie się rozpoczyna.

Wskaźniki techniczne również sugerują, że tendencja wzrostowa jest niezagrożona. MACD przyspieszył wzrost ponad swoją średnią, a RSI i Ultimate pokonały dotychczasowe szczyty. Na uwagę zasługuje ADX, który zaczął dynamicznie rosnąć.