Reklama

Akcje i złoto rzadko rosną razem

Publikacja: 10.01.2004 09:08

W ubiegłym roku indeks DJIA zyskał na wartości jedną czwartą. To jeden z lepszych wyników w ciągu dekady. Jednocześnie cena złota poszła w górę o 20%. W efekcie pierwszy raz od czterech lat zdarzyło się, że wskaźnik, obrazujący relację ceny złota w stosunku do DJIA, spadł.

Jednak zanim dojdziemy do wniosku, że bessa ostatecznie odeszła w zapomnienie, warto zauważyć, że bardzo rzadko w przeszłości zdarzało się, iż zniżka tego wskaźnika była tak znikoma przy tak dużym wzroście DJIA. W czasach hossy z lat 90. tracił on często 25% rocznie, a w 1997 r. nawet 40%.

Jeśli wziąć pod uwagę wartości będące średnimi pomiędzy miesięcznymi minimami i maksimami ceny złota i poziomu indeksu, zauważymy wzrost relacji Złoto/DJIA o 5% w 2003 r. Co to oznacza?

Pomimo siły amerykańskiego rynku akcji inwestorzy wciąż poszukują bezpiecznych lokat. Skłania do tego słabość dolara, napięcia geopolityczne i wciąż niepewne losy koniunktury w amerykańskiej gospodarce (nie tworzy ona nowych miejsc pracy, wykorzystanie mocy produkcyjnych jest wciąż niskie, utrzymują się ogromne deficyty - budżetowy i obrotów bieżących, zapasy przedsiębiorstw nie zwiększają się, wyrażając obawę właścicieli firm o trwałość wzrostu gospodarczego).

Patrząc na wykres wskaźnika Złoto/DJIA można dojść do wniosku, że znajdujemy się dopiero w początkowej fazie odwracania długookresowej tendencji. Generalnie można zaobserwować dwa rodzaje boomów w Stanach Zjednoczonych. Jeden pojawia się w okresach słabego dolara i dotyczy towarów. Natomiast silny dolar sprzyja dezinflacji, co przekłada się na zainteresowanie inwestycjami na rynkach finansowych i rozwój technologii.

Reklama
Reklama

Aktualnie obserwujemy znaczącą deprecjację dolara, czemu towarzyszy ograniczona presja cenowa - wskaźnik inflacji bazowej spadł do najniższego poziomu od kilkudziesięciu lat. Nie jest to "normalna" sytuacja i zapewne w dłuższym okresie nie utrzyma się. Wysokie notowania złota, przy wciąż niskich poziomach wskaźnika Złoto/DJIA, wskazują na znaczne przewartościowanie rynku akcji i sugerują, że po stronie przegranych ponownie znajdą się posiadacze akcji. Niestety, na tej podstawie można próbować budować jedynie długookresowe scenariusze. W krótkim terminie z obserwacji wskaźnika Złoto/DJIA praktycznie nie ma większego pożytku.

Relacja ceny złota do indeksu DJIA (wskaźnik Złoto/DJIA) oraz indeks S&P

Wskaźnik obrazujący relację ceny złota do wartości indeksu DJIA pokazuje, ile akcji amerykańskich blue chips możemy nabyć za jedną uncję żółtego kruszcu. DJIA jest indeksem uwzględniającym jedynie zmiany kursów papierów znajdujących się w jego składzie w przeciwieństwie do innych indeksów ważonych kapitalizacją spółek. Dlatego dobrze nadaje się do porównania z cenami innych aktywów. Natomiast złoto jest uznawane za bezpieczną lokatę na niepewne czasy. Stąd w przeszłości okresom dobrej koniunktury na parkiecie towarzyszyło obniżanie się wskaźnika Złoto/DJIA, pokazując rosnącą skłonność inwestorów do ryzyka. W okresie giełdowej dekoniunktury było odwrotnie. Jednocześnie wskaźnik informuje o stopniu przewartościowania lub niedowartościowania akcji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama