Bykom sprzyja też długoterminowa linia trendu wzrostowego, sięgająca kwietnia 2001 r. W grudniu kurs odbił się od tej prostej, tym samym potwierdzając, że szanse na zwyżkę są wciąż spore. Co prawda, ruchy w górę i w dół o kilkanaście procent miały bardzo często miejsce w końcu ubiegłego roku, ale do tej pory ich znaczenie techniczne było niewielkie.

Wydaje się, że wzrost może jeszcze potrwać. Najważniejszym oporem jest wrześniowy szczyt notowań. Do jego pokonania brakuje ponad 12% i na tyle można ocenić potencjał zwyżki w nadchodzących tygodniach. Ewentualne wybicie ponad ten poziom oznaczałoby radykalną poprawę nastrojów inwestorów. Wsparciem pozostaje linia trendu wzrostowego (obecnie ok. 76 zł).