- W banku nie dzieje się nic takiego, co mogłoby bezpośrednio tłumaczyć wczorajszy wzrost kursu i obrotów. Sądzimy, że to wynik poprawy koniunktury na giełdzie oraz wzrostu zainteresowania całym sektorem - mówi Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK. Także analitycy nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co było powodem zwyżki. - Zainteresowanie akcjami banków jest efektem oczekiwania na poprawę wskaźników makro - uważa Dariusz Górski, analityk ING. Zdaniem zastrzegającego anonimowość zarządzającego jednym z największych OFE, powodem wzrostu notowań BZ WBK jest popyt ze strony inwestorów zagranicznych, którzy zwiększają udział papierów polskiej spółki w portfelach. Specjaliści oceniają, że papiery banków będą się zachowywały lepiej od akcji spółek przemysłowych - przynajmniej w krótkim terminie. W 2003 roku sektor bankowy wypadł gorzej pod względem stóp zwrotu od reszty giełdowych przedsiębiorstw.
Wzrost cen obligacji
BZ WBK, a także innym bankom sprzyja poprawa sytuacji na rynku długu. Ceny obligacji rosną. Może być to związane z zatwierdzeniem przez Sejm trzech nowych członków Rady Polityki Pieniężnej, którzy są postrzegani jako zwolennicy obniżania stóp procentowych. Zdaniem analityków, wzrost oczekiwań na cięcie stóp prowadzi do wzrostu cen obligacji, co po pewnym czasie przekłada się na wyższe wyceny akcji banków. - W przypadku BZ WBK mówi się także o nadzwyczajnym zysku ze spekulacji na rynku obligacji - powiedział Reuterowi zarządzający jednym z TFI.
Transakcja
z biurem maklerskim