Komisja Europejska przyjęła rozporządzenie w sprawie opodatkowania nadmiernych zapasów cukru. Opłata ta wejdzie w życie wraz z naszym wejściem do Unii Europejskiej.
Najwięcej kontrowersji wzbudziło obłożenie podatkiem także produktów przetworzonych, które zawierają więcej niż 10% cukru.
Przedsiębiorcy
Polskie firmy uważają, że objęcie podatkiem także artykułów zawierających cukier to dyskryminacja. - To niesprawiedliwe w stosunku do producentów krajów wstępujących. Obecnie wolałbym jednak nie komentować, jakie skutki może mieć wprowadzenie tego podatku dla naszej firmy. Ale to, że będą negatywne, nie podlega dyskusji - powiedział Dariusz Orłowski, prezes Wawelu. Podobnego zdania jest Marek Moczulski, prezes Mieszka. - To gra interesów, widocznie komuś nasze produkty przeszkadzają - powiedział. - Nasze produkty są w pełni przygotowane, aby wejść na wspólny rynek i z całą pewnością jesteśmy konkurencyjni dla firm unijnych - dodał M. Moczulski. Polskie firmy czekają na tekst ustawy, aby móc przygotować się do nowych warunków fiskalnych. - Właśnie jesteśmy w trakcie analizy i szukamy jakichś sposobów, aby się zabezpieczyć przed tym podatkiem - powiedział D. Orłowski.
Zapasy