Reklama

TFI potroiły zyski

Zarządzanie funduszami staje się coraz bardziej opłacalne. W 2003 r. TFI zarobiły trzykrotnie więcej niż w 2002 r. - wynika z szacunków PARKIETU. Powód: dalszy wzrost aktywów i napływ pieniędzy do funduszy inwestujących w akcje.

Publikacja: 15.01.2004 07:39

Według naszych obliczeń, wszystkie TFI osiągnęły w 2003 r. łączny zysk netto na poziomie około 100 mln zł. Rok wcześniej towarzystwa zarobiły niespełna 31 mln zł. W tym czasie majątek zgromadzony w funduszach zwiększył się z 22,8 mld zł do 33,2 mld zł.

Ale nie tylko wzrost majątku się liczy. W 2003 r. w strukturze aktywów TFI zaszły bardzo korzystne zmiany dla towarzystw: inwestorzy zaczęli przenosić pieniądze z funduszy bezpiecznych do funduszy akcji, w których opłaty za zarządzanie są z reguły kilkakrotnie wyższe.

Na pierwszym miejscu PKO/Credit Suisse

Największy zysk, podobnie jak przed rokiem, wypracowało TFI PKO/Credit Suisse. Towarzystwo zarobiło ponad 40 mln zł, dwukrotnie więcej niż w 2002 r. Na drugim miejscu znalazł się Pioneer Pekao, lider na rynku pod względem wartości zarządzanego majątku. Towarzystwo osiągnęło zysk netto szacowany na około 18 mln zł wobec 11,5 mln zł rok wcześniej. Wyniki poprawiły też inne towarzystwa. Przykładowo, zysk TFI Banku Handlowego wzrósł z 0,8 mln zł w 2002 r. do okolo 5 mln zł, Skarbca z 1,3 mln zł do około 7 mln zł, DWS z 6,8 mln zł do około 11 mln zł, a ING z 1,6 mln zł do około 3 mln zł (dane za rok 2003 są szacunkowe i mogą jeszcze ulec zmianie).

Więcej rentownych TFI

Reklama
Reklama

Wiadomo na pewno, że rok 2003 zakończyły na minusie dwa towarzystwa: CA IB i TFI Kredyt Banku (w zestawieniu nie uwzględniliśmy towarzystw, które w ub.r. albo dostały licencje KPWiG na prowadzenie działalności, albo z niej zrezygnowały). Możliwe że stratę zanotowało też GTFI (towarzystwo nie chciało ujawnić wyników). Nie wiadomo też, jaki był ub.r. dla PZU (w 2002 r. towarzystwo osiągnęło zysk). Pozostałe TFI zanotowały dodatnie wyniki. Po raz pierwszy na plus wyszły m.in. SEB, Commercial Union, Millennium, Union Investment i Warta.

Do tej pory tylko nieliczne TFI wypłacały dywidendę, m.in. PKO/Credit Suisse i Pioneer. W tym roku takich towarzystw może być więcej. Zyskiem z akcjonariuszami może się np. podzielić DWS czy ING.

Rok 2004 trudniejszy

W 2004 r. wyniki TFI powinny ulec dalszej poprawie. Tak przynajmniej twierdzi większość szefów towarzystw. - Oczekuję wzrostu z sku o 20-30% - mówi Jan Mieczkowski, prezes DWS. Powód: napływ nowych środków do funduszy, w szczególności akcji.

Ale są też pewne zagrożenia. - Rynek wymusza na TFI obniżki opłat za zarządzanie, poza tym rosną koszty dystrybucji - wyjaśnia Tomasz Sędkowski, członek zarządu Union Investment. Standardem na polskim rynku stało się to, że towarzystwa przekazują sprzedawcom nie tylko opłatę dystrybucyjną, ale dzielą się z nimi również coraz większą częścią opłaty pobieranej za zarządzanie funduszami. Spadku zysku netto w 2004 r. oczekuje m.in. Antoni Leonik, prezes PKO/CS TFI.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama