Dane ekonomiczne wyraźnie wskazują na dalszy szybki rozwój polskiej gospodarki. Według GUS, sprzedaż detaliczna wzrosła w grudniu o 17,3% w stosunku rocznym. To znak, że popyt wewnętrzny poprawia się. Dla rynku stopy procentowej takie zjawisko oznacza spadające prawdopodobieństwo kolejnych obniżek stóp procentowych.

Argumentów za wzrostem rynkowych stóp procentowych przybywa. Ja też chciałbym być niedźwiedziem. Jednak takie myślenie mogło kosztować bardzo dużo pieniędzy w ostatnich dniach. Ceny obligacji stopniowo pną się do góry. Główną przyczyną jest hossa na światowych rynkach papierów dłużnych. Zagraniczni inwestorzy kupują również polskie obligacje. Kraj pozostaje sceptyczny. Silna podaż PS0608 pojawiła się w piątek przy 97,20, powstrzymując wzrost cen. Wydaje się jednak, że przy obecnej tendencji na świecie, ten poziom oporu będzie jeszcze testowany.

Na koniec dnia rentowność 2-letniej obligacji OK0406 była na poziomie 6,07%, 5-letniej DS0509 na 6,59%, a 10-letniej DS1013 na 6,62%.