Odpytywani na temat koniunktury na najbliższy rok zarządzający zgodnie zapewniają, że notowania wzrosną o kilkanaście procent. Uczestnicy ankiety przeprowadzonej w połowie stycznia przez agencję Reuters (10 biur maklerskich) wyznaczyli WIG20 w połowie roku na 1638 pkt. Rozpiętość prognoz była znaczna - od 1100 pkt. do 1900 pkt.
Nic dwa razy (pod rząd)
się nie zdarza
W krótkiej historii GPW nie zdarzyło się jeszcze, żeby przez dwa lata z rzędu notowania mocno wzrosły. Indeks WIG wykonał znaczące ruchy w górę w 1993, 1996 i 1999 roku. W roku następującym po hossie nie było już tak dobrze - tylko 1997 przyniósł minimalny wzrost indeksu (2,3%). W 1994 roku WIG stracił nawet 40%.
Jest jeszcze jedna rzecz charakterystyczna dla roku następującego po hossie. Pierwsze miesiące były dla posiadaczy akcji za każdym razem udane. W 1994 roku szczyt ukształtował się w marcu, w 1997 roku w lutym, w 2000 roku ponownie w marcu. Gdyby ta zasada miała się sprawdzić i tym razem, mamy przed sobą jeszcze kilka tygodni dobrej koniunktury.