Reklama

Niebezpieczne podatki

W zeszłym roku po kilkuletnim okresie dekoniunktury rynek leasingowy zaczął się dynamicznie rozwijać. Poprawa sytuacji gospodarczej w Polsce pozwala także na optymistyczne prognozy rozwoju branży w tym roku. Poważnym zagrożeniem są jednak proponowane zmiany w przepisach podatkowych.

Publikacja: 29.01.2004 11:23

W zeszłym roku kontrakty zaczęły zawierać zarówno małe firmy, jak i duże koncerny. Poprawie w branży, poza przyspieszeniem gospodarczym, sprzyjała zapowiedź zmniejszenia stawek podatkowych dla podmiotów gospodarczych (CIT z 27 do 19% i PIT do 19%). Zarówno firmom, jak i osobom prowadzącym działalność gospodarczą opłacało się w 2003 roku podpisać umowę leasingową. Pieniądze wydatkowane na leasing przedsiębiorcy mogli zaliczyć w koszty, a przez to obniżyć podstawę opodatkowania i w efekcie podatek.

Optymizm

z poprawy

w gospodarce

- Mam nadzieję, że 2004 rok będzie równie dobry jak 2003. Rynek leasingowy nie powinien jednak oczekiwać znacznej poprawy - uważa Piotr Kaczmarek, prezes EFL. - Przygotowując strategię na 2004 rok, zakładaliśmy, że w związku z poprawą stanu gospodarki nastąpi poprawa sytuacji finansowej polskich przedsiębiorstw, a co za tym idzie - wzrosną inwestycje dokonywane przez firmy - wyjaśnia P. Kaczmarek. Wzrost popytu na usługi i produkty pociągnie za sobą konieczność odnowy parku maszynowego, to z kolei spowoduje rozwój segmentu leasingu maszyn i urządzeń.

Reklama
Reklama

Zdaniem szefa EFL, wyniki branży w drugiej połowie 2003 roku wskazują, że firmy zaczynają optymistycznie patrzeć w najbliższą przyszłość. Według danych GUS, wzrost inwestycji w trzech kwartałach 2003 roku wyniósł 1,2%, gdy jeszcze po pierwszych dwóch kwartałach ubiegłego roku notowano spadek o 2,2%. - Jeśli zatem uwzględniać tylko perspektywy polskiej gospodarki, to w najbliższą przyszłość można patrzeć optymistycznie - dodaje. P. Kaczmarek.

Czarne chmury

Pierwsze dni stycznia 2004 roku przyniosły jednak wiele niepokojących informacji dotyczących proponowanych zmian w ustawie o podatku VAT. Wydawało się, że kompromis zawarty w zeszłym roku przez środowiska biznesowe, branżę leasingową i rząd pozwoli utrzymać wpływy budżetowe na odpowiednim poziomie, a jednocześnie nie doprowadzi do fatalnej sytuacji zarówno firm leasingowych, jak i sprzedawców pojazdów oraz małych i średnich przedsiębiorstw. - Tymczasem zaproponowane ostatnio zmiany idą w zupełnie inną stronę, niż osiągnięty kompromis - twierdzi P. Kaczmarek. Niepewna stała się sytuacja legislacyjna, dotycząca opodatkowania użytkowników i nabywców samochodów ciężarowych. Nowa propozycja zakłada zupełne odejście od homologacji (przy ustalaniu, czy samochód należy traktować jako ciężarówkę) na rzecz wskaźnika ładowności samochodu. Na tej podstawie będzie się ustalać, czy od danego samochodu będzie można odliczać VAT w pełnej wysokości, czy tylko w skromnej części. Założone wartości ograniczą liczbę potencjalnych samochodów ciężarowych z ponad 150 do kilkunastu modeli. Będzie to oznaczać znaczny (wg szacunków około 60 tys.) spadek sprzedaży pojazdów.

Niekorzystnym rozwiązaniem byłoby również uznanie leasingodawców jako dostawców produktów, a nie jako usługodawców. Oznacza to, że w przypadku umowy leasingowej, korzystający powinien zapłacić cały VAT z góry, a nie jak, do tej pory, razem z ratami leasingowymi.

Marek Forster, prezes Volksbank Leasing Polska, uważa, że dla branży leasingowej największym zagrożeniem są właśnie złe przepisy podatkowe. - Mam wrażenie, że celem fiskusa jest tylko pozyskanie jak największych wpływów. Szkodliwe dla leasingu przepisy podatkowe odbiją się także na innych sektorach gospodarki - twierdzi.

Bez zagrożeń

Reklama
Reklama

dynamiczny wzrost

Zakłada jednak, że jeżeli nie zrealizuje się czarny scenariusz i nie wejdą w życie szkodliwe przepisy, to nastąpi wzrost sprzedaży. - Szacuję, że w 2003 roku przekazano w leasing aktywa o wartości około 10 mld zł. Jeśli założymy utrzymanie tempa wzrostu w wysokości 16-20%, czyli takiego jak w ostatnich latach, to w tym roku branża ma szansę wyleasingować przedmioty o wartości 12 mld zł - dodaje M. Forester.

W Polsce za pomocą leasingu jest realizowanych około 10% wszystkich inwestycji. Tymczasem na Węgrzech czy w Czechach udział ten sięga 20-30%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama