Nowa ustawa o podatku akcyzowym jest już gotowa. Ma ona dostosować polskie prawo do unijnych przepisów. W rezultacie pojawia się wiele nowych rozwiązań, w tym przesunięcie w niektórych przypadkach, terminu powstania obowiązku podatkowego. Skutek - mniejsze wpływy do budżetu.
- Szacujemy, że wprowadzenie niektórych nowych rozwiązań do ustawy o akcyzie będzie skutkowało przesunięciem w czasie dochodów budżetu o ok. 600 mln zł w skali roku - powiedział Robert Kwaśniak, wiceminister finansów.
Główną przyczyną spadku dochodów będzie powstanie tzw. składów akcyzowych, czyli miejsca, gdzie produkuje się, przetwarza czy przetrzymuje towary objęte akcyzą (alkohol, paliwa, papierosy). Do tej pory w chwili przekroczenia granicy czy wyjazdu towaru za bramę producenta powstawał obowiązek zapłaty podatku. Jednak nowa ustawa zawiesza pobór podatku w sytuacji, gdy towar jest przewożony między składami. I to opóźnienie będzie główną przyczyną spadku dochodów budżetu.
- W maju ten spadek nie będzie widoczny, gdyż będą dokonywane wpłaty za kwiecień - powiedział R. Kwaśniak. - To opóźnienie będzie widoczne w czerwcu.
Ten przejściowy spadek wpływów z akcyzy może utrudnić obniżenie stawki tego podatku na piwo. A to mogłoby doprowadzić do kumulacji spadku wpływów.