- Proces wyboru nowego szefa polskiego oddziału przebiega bardzo pomyślnie. Przyglądamy się zarówno kandydatom z naszej firmy, jak i z zewnątrz - powiedziała nam Hayley Stimpson, rzecznik prasowy grupy Aviva, głównego właściciela spółek grupy Commercial Union Polska. - Dzisiaj jest jeszcze za wcześnie, by mówić o konkretnych kandydaturach - dodała. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że wybór może być dokonany już w przyszłym tygodniu.
Szukanie charyzmy
Na jednego z "pewnych" kandydatów z wewnątrz grupy Aviva typowany jest Zbigniew Andrzejewski, który czasowo pełni obowiązki szefa polskiego oddziału. Jest głównym aktuariuszem, znakomicie zna wszystkie aspekty finansowe grupy. Jego wadą ma być nie dość dobra znajomość języka polskiego, która jest niezbędna w kontaktach z przedstawicielami sieci sprzedaży.
A właśnie część agentów zabiega o powrót do zarządzania grupą Mariana Miziołka, ojca sukcesu CU Polska. Miziołek, który osobiście namaścił J. Myjaka na szefa, ostatnio się od niego wyraźnie dystansuje. Miziołek miałby jednak zostać tylko "starszym konsultantem" zarządu polskiego oddziału.
Na wewnętrznej giełdzie pojawia się również nazwisko Ryszarda Bocionga, prezesa majątkowego CU Polska - TUO. Miał on jednak dostać ostatnio bardzo atrakcyjną propozycję z Warty. Z kolei spośród kandydatów z zewnątrz najczęściej wymieniane są dwa nazwiska: Mirosława Kowalskiego oraz Andrzeja Jacaszka.