Reklama

Kto zastąpi prezesa Myjaka

Proces rekrutacji kandydatów na stanowisko szefa grupy Commercial Union Polska dobiega końca - dowiedział się PARKIET. Duże szanse ma Zbigniew Andrzejewski, pełniący obowiązki szefa życiowego CU. Pod uwagę brany jest również Ryszard Bociong, prezes CU majątkowego. Kandydaci z zewnątrz to: Mirosław Kowalski i Andrzej Jacaszek.

Publikacja: 31.01.2004 08:29

- Proces wyboru nowego szefa polskiego oddziału przebiega bardzo pomyślnie. Przyglądamy się zarówno kandydatom z naszej firmy, jak i z zewnątrz - powiedziała nam Hayley Stimpson, rzecznik prasowy grupy Aviva, głównego właściciela spółek grupy Commercial Union Polska. - Dzisiaj jest jeszcze za wcześnie, by mówić o konkretnych kandydaturach - dodała. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że wybór może być dokonany już w przyszłym tygodniu.

Szukanie charyzmy

Na jednego z "pewnych" kandydatów z wewnątrz grupy Aviva typowany jest Zbigniew Andrzejewski, który czasowo pełni obowiązki szefa polskiego oddziału. Jest głównym aktuariuszem, znakomicie zna wszystkie aspekty finansowe grupy. Jego wadą ma być nie dość dobra znajomość języka polskiego, która jest niezbędna w kontaktach z przedstawicielami sieci sprzedaży.

A właśnie część agentów zabiega o powrót do zarządzania grupą Mariana Miziołka, ojca sukcesu CU Polska. Miziołek, który osobiście namaścił J. Myjaka na szefa, ostatnio się od niego wyraźnie dystansuje. Miziołek miałby jednak zostać tylko "starszym konsultantem" zarządu polskiego oddziału.

Na wewnętrznej giełdzie pojawia się również nazwisko Ryszarda Bocionga, prezesa majątkowego CU Polska - TUO. Miał on jednak dostać ostatnio bardzo atrakcyjną propozycję z Warty. Z kolei spośród kandydatów z zewnątrz najczęściej wymieniane są dwa nazwiska: Mirosława Kowalskiego oraz Andrzeja Jacaszka.

Reklama
Reklama

Prestiżowe rozterki

M. Kowalski był wcześniej związany z grupą CU. Potem został prezesem dwóch spółek TU Zurich i TU Zurich Życie oraz przewodniczącym rady nadzorczej PTE. Stracił posadę, bo Zurich Financial Services sprzedał dwa lata temu polskie aktywa grupie Generali.

Przez chwilę mówiło się, że zostanie szefem projektu ubezpieczeniowego Citicorp w Polsce. Obecnie ma być koordynatorem inwestycji PZU na Litwie. M. Kowalski ma zadbać o rozwój życiowego i emerytalnego ramienia grupy PZU na Litwie. Największym konkurentem jest tam właśnie CU. Nominację wstrzymano ze względu na jego wyjazd za granicę. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że był w tym czasie w Londynie. Nie ma wątpliwości, że posada szefa CU byłaby jednak dużo bardziej prestiżowa, niż praca dla PZU na Litwie.

Z poparciem centrali

Atutem Andrzeja Jacaszka jest to, że ma dobrą opinię wśród top menedżerów Aviva, którzy wywodzą się z Norwich Union. A to właśnie ta frakcja rozdaje teraz karty w londyńskiej centrali. Dlaczego dobrą? Bo bez sieci agentów udało się stworzyć od podstaw fundusz emerytalny Norwich Union. A. Jaczaszek miał także, wykorzystując nową sieć, zbudować towarzystwo ubezpieczeń na życie. Nie zdążył, bo Norwich Union, łącząc się grupą CU, postanowił sprzedać swoje aktywa w Polsce. Spółki trafiły w ręce fińskiego Sampo za niespotykaną na rynku cenę. Część tego sukcesu spłynęła na Jacaszka w postaci ogromnej, jak na polskie warunki, premii.

Potem przez chwilę współpracował z firmą Medicover, operatorem usług medycznych, gdzie miał koordynować jej działalność na rynkach Europy Środkowowschodniej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama