Wczoraj Omhex zadeklarował, że złoży ofertę na akcje wileńskiej giełdy, a także na papiery Centralnego Depozytu Papierów Wartościowych. Do wzięcia jest 54,5% udziałów pierwszej z instytucji i 32% drugiej. Litewski rząd czeka na oferty do 5 marca.
- Zgodnie z naszą wizją, włączenie litewskiego rynku papierów wartościowych dopełniłoby procesu integracji w regionie nordycko-bałtyckim. Powstałby prawdziwie zintegrowany rynek, który używa tej samej technologii, ma zharmonizowane procedury i przepisy - powiedział Magnus Boecker, prezes i dyrektor generalny Omheksu. - Dodatkowe korzyści odczuliby wszyscy uczestnicy rynku litewskiego: inwestorzy, giełdowe spółki i pośrednicy handlu - dodał.
Oblicza się, że Omhex obecnie kontroluje około 80% rynku akcji w krajach nordyckich i bałtyckich. Oprócz giełd, Omhex prowadzi także centralne depozyty papierów wartościowych w Finlandii, Estonii i na Łotwie.
Oprócz Omheksu, uczestnictwo w przetargu na akcje litewskich instytucji deklaruje także warszawska GPW (ramka obok). Litwini będą musieli zatem wybierać, czy wolą integrację z nordyckim rynkiem kapitałowym, czy też wolą wspólnie z GPW pracować nad jakąś formą współpracy z Euronextem bądź inną z dużych giełd Europy Zachodniej.
GPW też zawalczy o Wilno