Obecnie PAIiIZ prowadzi około stu projektów. - Jeśli wszystkie zostaną zrealizowane, to w naszym kraju zostaną zainwestowane 3 mld dolarów, a zatrudnienie znajdzie ok. 25 tys. ludzi - powiedział Sebastian Mikosz, wiceprezes PAIiIZ. Przewiduje on, że w tym roku uda się zakończyć negocjacje w sprawie około połowy z tych projektów. Jednak zwykle od chwili zakończenia rozmów do rozpoczęcia budowy upływają dwa lata.
- Obecnie część projektów znajduje się w fazie finalizacji - to znaczy inwestor wybrał nasz kraj, ale jeszcze nie zdecydował się na konkretne miejsce. Natomiast część inwestorów, z którymi toczą się rozmowy, zdecydowała się na Europę Środkowowschodnią, ale jeszcze nie wie w jakim kraju powstanie ich inwestycja - powiedział S. Mikosz.
Według PAIiIZ, trwają także intensywne rozmowy dotyczące dwóch bardzo dużych projektów, które mają rozpocząć się w 2006 roku. Zarząd Agencji zapowiada, że nie będzie ujawniać żadnych informacji o toczących się rozmowach, dopóki negocjacje nie dobiegną końca. - Czasem za duży szum może zaszkodzić sprawie. Nie chcemy naśladować pod tym względem naszych sąsiadów, którzy obrali złą politykę informacyjną - powiedział A. Zdebski. Miał na myśli informacje z czeskich mediów, że dwa japońskie koncerny motoryzacyjne - Mazda oraz Nissan - zamierzają ulokować swoje inwestycje w tym kraju. - Niedawno rozmawialiśmy z przedstawicielami Hondy i jeszcze nie ma mowy o konkretnych planach inwestycyjnych - powiedział A. Zdebski. Jak twierdzi, inwestycja Hyundaia, o którą Polska rywalizuje ze Słowacją, będzie ostatnim tak dużym projektem motoryzacyjnym w Europie. Przy okazji prezes po raz kolejny zdementował informacje, że koreański koncern zdecydował się na budowę fabryki na Słowacji. - Ostateczna decyzja w tej sprawie zostanie podjęta na początku marca - stwierdził A. Zdebski.
Zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce w 2003 roku utrzymały się na tym samym poziomie, co w roku 2002, kiedy wyniosły ok. 6 mld dolarów. Rok 2004, wg przedstawicieli PAIiIZ, ma być pod tym względem lepszy.