Zysk netto Toyoty, największego światowego producenta samochodów pod względem wartości rynkowej, wyniósł w kwartale kończącym się 31 grudnia 286,5 mld jenów (2,72 mld USD), wobec 179,4 mld jenów rok wcześniej. To m.in. efekt większego popytu na produkowane na rynek amerykański sportowy model RX330 i minivan Sienna. Sprzedaż spółki wzrosła o 8,2%, do 4,39 bln jenów.
Dobry wynik osiągnięty w ostatnim kwartale ub.r. skłonił zarząd japońskiego koncernu do podniesienia prognozy zysku w całym roku obrachunkowym, kończącym się 31 marca. - Jeśli tylko kursy walutowe będą w miarę stabilne w bieżącym kwartale, to nasz zysk za cały rok obrachunkowy powinien być lepszy od wyniku z poprzedniego roku - zapowiedział Takeshi Suzuki, jeden z dyrektorów zarządzających koncernu. W poprzednim roku obrachunkowym Toyota zanotowała rekordowy, jak do tej pory, zysk w wysokości 634 mld jenów. Teraz - według T. Suzuki - może przekroczyć bilion jenów.
Zarząd spółki podniósł też prognozę sprzedaży samochodów w bieżącym roku fiskalnym na rynkach amerykańskim, europejskim i azjatyckim z wyłączeniem Japonii. Spółka spodziewa się, że łącznie na całym świecie sprzeda 6,65 mln samochodów.
Dobre wyniki Toyoty pobudziły wczoraj 3-proc. wzrost kursu akcji spółki w Tokio.