Ericsson czekał na zysk bardzo długo. Po raz ostatni spółka zakończyła na plusie pierwszy kwartał 2001 r. Potem nadszedł kryzys i spadek popytu na produkty firmy wśród operatorów sieci komórkowych spowodował, że szwedzki koncern odnotował 10 z rzędu kwartał na minusie. W piątek firma mogła wreszcie ogłosić, że IV kwartał zakończyła nad kreską. Ericsson zarobił netto 142 mln koron (19,4 mln USD), wobec straty w wysokości aż 8,3 mld koron rok wcześniej. To mile zaskoczyło rynek. Wśród ankietowanych przez agencję Bloomberga analityków przeważały opinie, że spółka odnotuje stratę w wysokości 990 mln koron. Nieco gorzej wyglądały wyniki na poziomie przychodów, które spadły o 1%, do 36,23 mld koron, ale była to najsłabsza zniżka od trzech lat.
Poprawa wyników Ericssona to m.in. efekt rosnącego popytu na jego produkty wśród operatorów sieci telefonii komórkowej. Takie spółki, jak Vodafone, Orange czy Verizon Wireless, wydają coraz więcej, np. na budowę sieci telefonii trzeciej generacji (UMTS). Ale lepsze wyniki nie byłyby możliwe bez redukcji kosztów. Carl-Henric Svanberg, który objął stanowisko dyrektora generalnego Ericssona w kwietniu ub.r., wziął się m.in. za redukcję zatrudnienia. Na koniec bieżącego roku w firmie ma być zatrudnionych 47 tysięcy osób, najmniej od 36 lat. Gdy Svanberg obejmował funkcję, szwedzki koncern miał 61 tysięcy pracowników. Na koniec 2003 r. ich liczba spadła do 51,5 tysiąca. Tymczasem jeszcze trzy lata temu Ericsson zatrudniał aż 105 tys. osób.
Zarząd optymistycznie wypowiada się na temat perspektyw w bieżącym kwartale. Sprzedaż powinna nieznacznie wzrosnąć, w stosunku do tego samego okresu 2003 r.
Dobre wyniki Ericssona pokrywają się również z korzystnymi rezultatami publikowanymi przez SonyEricsson, czyli spółkę joint venture, stworzoną wraz z japońskim koncernem w celu wspólnej produkcji telefonów komórkowych. Jednostka, która powstała w październiku 2001 r., zanotowała w ostatnim kwartale drugi z rzędu zysk.
Piątkowy raport finansowy odbił się korzystnie na notowaniach spółki. Kurs Ericssona wzrósł na początku sesji na giełdzie w Sztokholmie o 16%. Od początku roku cena akcji wzrosła już o ponad 40%.