W 2002 r. Tras Tychy miał prawie 1,6 mln zł straty netto. Również ubiegłoroczny wynik nie zapowiadał się lepiej. Po pierwszym półroczu spółka była prawie 4 mln zł "pod kreską". Władze Trasu zapowiadały zdecydowaną poprawę wyników w trzecim i czwartym kwartale. - Udało się nam to osiągnąć m.in. dzięki ścisłej kontroli kosztów oraz wprowadzonym zmianom w ofercie sprzedaży i działaniom marketingowym - wskazuje Konrad Kosierkiewicz, rzecznik spółki. Nie bez znaczenia był również czynnik sezonowy. Kulminacja sprzedaży ma właśnie miejsce w ostatnich miesiącach roku. W dalszym ciągu spółka reorganizuje sieć sprzedaży.

W 2004 r. władze firmy zamierzają osiągnąć już "pokaźny zysk". W pierwszym kwartale może pojawić się zwiększony popyt na wyroby spółki, związany z planowaną od 1 maja podwyżką VAT na materiały budowlane (z 7 do 22%) oraz niepewnością co do rozwiązań, które miałyby niwelować niekorzystny wpływ tych zmian.

Wczoraj kurs Trasu, po 4-proc. wzroście, wyniósł 11,85 zł. W ostatniej rekomendacji Biura Maklerskiego BISE, Tomasz Marek i Marek Krzowski wycenili papiery spółki na 16,60 zł, zalecając kupno akcji.