Sytuacja na rynku obligacji jest arcyciekawa. Ryzyko polityczne nie nastraja optymistycznie, sugeruje raczej wyprzedaż papierów dłużnych. I duża cześć krajowych graczy krótkoterminowych przyjęła taką strategię (lista banków chcących pożyczyć papiery jest imponująca).

Na pewno siła polskiego rynku obligacji w ostatnich dniach po części wynika z jego spozycjonowania. To sugerowałoby, że obecna zwyżka cen ma charakter spekulacyjny. Perspektywy zmieniają się, gdy na "krótkim" rynku pojawia się duży popyt ze strony długoterminowych inwestorów. Czegoś takiego krótkie pozycje mogą nie wytrzymać.

W następnych dniach cena PS0608 może testować linię oporu na poziomie 97 (obecnie jest na 96,60). O perspektywach rynku powinien zaważyć nastrój inwestorów na rynkach światowych oraz środowa aukcja zamienna obligacji.

Na koniec piątkowej sesji rentowność 2-letniej obligacji OK0406 była na poziomie 6,18%, 5-letniej DS0509 na 6,70% podczas gdy 10-letniej DS1013 na 6,72%.