Ostatnia sesja mijającego tygodnia przyniosła spadek cen akcji. Negatywnym czynnikiem była publikacja wstępnego wskaźnika zaufania konsumentów w lutym. Okazało się, że spadł aż do 93,1 pkt, ze 103,8 pkt w styczniu, czyli rekordowego poziomu od listopada 2000 r. Na tę wiadomość amerykańscy inwestorzy zareagowali wzmożoną wyprzedażą akcji. Nie najlepsza była też informacja o powiększeniu w grudniu deficytu handlowego USA, do 42,5 mld USD. W grupie największych spółek, których akcje taniały, znalazł się producent mikroprocesorów - Intel. Kurs akcji firmy, która w ub.r. zanotowała najsilniejszy wzrost wśród wszystkich 30 członków indeksu Dow Jones (+107%), spadł w pierwszych godzinach sesji o 1,7%. To efekt obniżenia prognozy wyników spółki na I kwartał tego roku przez Bank of America. Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones stracił 0,59%, a wskaźnik Nasdaq Composite spadł o 0,82%. Inwestorów w USA czeka trzydniowa przerwa. W poniedziałek giełdy będą nieczynne ze względu na obchody Dnia Prezydenta, w rocznicę urodzin George'a Washingtona.
Tymczasem na giełdach europejskich znów na pierwszy plan wysunęły się doniesienia z rynków walutowych. Dalsze osłabienie dolara wobec euro, po publikacji danych na temat deficytu w USA, spowodowało, że ponownie wyprzedawano akcje eksporterów. Tradycyjnie najmocniej taniały papiery takich spółek, jak niemiecki Bayer (-2,7%), francuski Thomson Multimedia (-2,6%) czy holenderski Philips (-2,4%). Być może już niebawem nadejdą jednak lepsze czasy dla tych spółek. Na rynku pojawiły się bowiem spekulacje, że EBC jednak zdecyduje się na interwencję, jeśli cena 1 euro przekroczy 1,29 USD. W piątek w pewnym momencie wspólna waluta kosztowała już 1,2895 USD. To reakcja m.in. na piątkową wypowiedź szefa EBC - Jean-Claude Tricheta, który określił ostatnie umocnienie się euro, jako "brutalne". Wśród czołowych indeksów krajowych najwięcej - 1,57% - stracił frankfurcki DAX. O 0,88% obniżył się paryski CAC-40. Natomiast 0,78% zyskał brytyjski FT-SE 100, ciągnięty w górę m.in. przez operatora sieci telefonii komórkowej - Vodafone (+3,2%).