Analitycy prognozują duży popyt na obligacje denominowane w euro, gdyż na rynku dominuje przekonanie, że w najbliższych miesiącach Europejski Bank Centralny obniży stopy procentowe, by powstrzymać aprecjację euro. Słabsze od przewidywanego tempo wzrostu PKB w IV kw. dowiodło, że zbyt drogie euro zagraża eksportowi z tego rejonu. Najbardziej podatne na zmiany stóp są papiery o krótszych terminach zapadalności.
- Spodziewam się dużego popytu na przetargach francuskich obligacji. Prognozy redukcji stóp przez EBC nasilają się wraz ze wzrostem kursu euro wobec dolara - powiedział agencji Bloomberga Kornelius Purps, strateg rynku papierów dłużnych w monachijskiej centrali HVB Group. Wczoraj przed południem w Londynie za euro płacono 1,2716 dolara.
W czwartek Francja wyemituje dwu- i pięcioletnie papiery za 5 do 5,5 mld euro. Zamierza też za 1,8 mld euro sprzedać obligacje indeksowane, których punktem odniesienia jest krajowy wskaźnik inflacji.
Ministerstwo finansów Japonii wyemituje 20-letnie obligacje za 500 mld jenów (4,7 mld USD). Przed miesiącem wartość zapisów ponad trzy razy przewyższała wartość emisji o takich samych rozmiarach. Był to największy popyt od ponad 6 lat. Bank Japonii zapowiedział, że nie podniesie stóp procentowych z obecnego bliskiego zeru poziomu, dopóki nie skończy się deflacja. Na następny rok finansowy, rozpoczynający się w kwietniu, przewiduje się spadek cen konsumpcyjnych o 0,4%.p
Hiszpania na czwartek zapowiedziała emisję obligacji za 2,05 mld euro o terminach zapadalności 10 i 28 lat. Hiszpania, która nie zgadzała się na przekroczenie przez Francję limitu deficytu, w tym roku spodziewa się nadwyżki budżetowej w wysokości 0,5% PKB.