Inwestorzy nie powinni być zawiedzeni wynikami Polfy Kutno. Przychody netto ze sprzedaży w IV kwartale ubiegłego roku zwiększyły się o prawie 1/3 w porównaniu z analogicznym okresem 2002 roku. Jeszcze lepszą dynamiką firma może się pochwalić w przypadku zysku netto, który wzrósł o 112%. Z poprawą przychodów wiązało się zwiększenie kosztów sprzedaży. Zmalały koszty ogólnego zarządu.
Największe znaczenie, jeśli chodzi o przychody, miała dobra sprzedaż pięciu podstawowych leków: Metformaksu (preparat przeciw cukrzycy), Ostenilu (przeciwko osteoporozie), Vibovitu (preparat witaminowy), Anafranilu (antydepresant) i Cecloru (antybiotyk).
- W ubiegłym roku spółka znowu dotrzymała obietnic złożonych akcjonariuszom. Rok 2004 będzie kolejnym rokiem wzrostu - zapowiedział Janusz R. Guy, prezes przedsiębiorstwa. Zdaniem zarządu, w tym roku Polfa Kutno będzie miała prawie 39 mln zł zysku netto, przy przychodach netto ze sprzedaży w wysokości 285 mln zł. Mimo wysokich zysków w ubiegłym roku, władze spółki zadeklarowały, że nie będą rekomendowały wypłaty dywidendy. Pieniądze są potrzebne firmie na zakup nowych leków oraz ewentualne przejęcia.