Reklama

Wkrótce decyzja o obniżce?

W ciągu 1-2 tygodni resort finansów podejmie decyzję w sprawie obniżki stawki akcyzy na piwo - wynika z informacji PARKIETU. Sprawa miała być załatwiona wcześniej, jednak nastąpiła zmiana na stanowisku wiceministra, odpowiedzialnego za podatek akcyzowy. Browary liczą, że stawka spadnie o 30%.

Publikacja: 20.02.2004 08:23

Piwowarom nie udało się doprowadzić do wprowadzenia obniżki stawki akcyzy na piwo w ustawie. Zapisano tam, że maksymalna stawka wyniesie 6,86 zł za hektolitr (w zależności od stopnia Plato - czyli zawartości ekstraktu). Już wtedy przedstawiciele resortu finansów zapowiadali, że ta maksymalna stawka zostanie obniżona rozporządzeniem. Propozycja obniżek już była omawiana przez kierownictwo resortu finansów - ostatni raz w poniedziałek. Jednak w środę zajmujący się sprawą wiceminister Robert Kwaśniak został odwołany. Jest już jego następca - Wiesław Czyżowicz. Jednak, jak poinformowało biuro prasowe resortu finansów, dokumenty w sprawie obniżki akcyzy muszą teraz zostać przez niego zaakceptowane. Ile to potrwa? Według biura prasowego, to kwestia jednego, dwóch tygodni.

Jaka będzie ta obniżka? - Naszym zdaniem, redukcja stawki akcyzy o 30%, czyli do ok. 4,8 zł za hektolitr, to absolutne minimum na początek - powiedziała Danuta Gut ze Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego.

Jednak, jak wynikało ze wstępnych zapowiedzi przedstawicieli resortu, Ministerstwo Finansów daje mniej - 25-proc. redukcję. Przedstawiciele browarów liczą wprawdzie na większą obniżkę, ale przyznają, że propozycja resortu też jest do przyjęcia.

- Ważny będzie sam sygnał - powiedziała D. Gut.

Piwowarzy ze swojej strony zapewniają, że redukcja akcyzy w całości przełoży się na cenę piwa, opuszczającego browar. To, czy będzie można kupić piwo taniej także w sklepach, będzie zależeć już od ich właścicieli. Tyle tylko, że producenci piwa zobowiązali się do tego, że przeprowadzą ogólnopolską akcję informacyjną, aby wymusić także na dystrybutorach redukcję cen piwa.

Reklama
Reklama

Producenci tego trunku liczą także, że na jednej obniżce się nie skończy. W państwach sąsiednich - Czechach czy Niemczech - akcyza jest mniej więcej dwa razy niższa niż w Polsce. Likwidacja granicy celnej może spowodować zalanie czeskim czy niemieckim piwem naszego rynku. Obniżki akcyzy mają temu zapobiec, podobnie jak bankructwom polskich producentów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama