ING Nationale-Nederlanden TUnŻ czwarty ubezpieczyciel pod względem składki na naszym rynku zebrał w ub.r. 907,2 mln zł, czyli 2,1% mniej niż rok wcześniej. Towarzystwo jednak systematycznie odrabia straty w portfelu, bo jeszcze na początku roku notowało 5-proc. regres w składce. - To efekt dwóch czynników. Dzięki poprawie jakości obsługi klientów udało się nam utrzymać spadek liczby osób przedwcześnie rezygnujących z naszych polis. Nadal rosły też wpływy z nowo zawartych umów na życie, a także opcji zdrowotnych - powiedział nam wczoraj Jarek Bartkiewicz, członek zarządu, dyrektor pionu finansów ING. Według niego, spółka zrównoważy straty w portfelu na przełomie drugiego i trzeciego kwartału 2004 r.

O ile udało się ograniczyć liczbę lapsów (przedwczesnych rezygnacji), to wygląda na to, że ubezpieczyciela coraz więcej kosztują wypłaty ze starszych polis. Wartość zapłaconych odszkodowań i świadczeń brutto wzrosła bowiem w ub.r. o 52,3%, do 306,2 mln zł. - Liczba wypłat ustabilizowała się. Wzrost wypłaconych odszkodowań wynika jednak z wycofywania się klientów ze starszych polis, które mają dużo większą wartość - przyznaje J. Bartkiewicz. W rezultacie ubezpieczyciel wypłacił 306,22 mln zł odszkodowań i świadczeń brutto.

Wzrost wypłat wymusił na spółce poszukiwanie oszczędności w wydatkach. Ubiegłoroczna redukcja kosztów jest imponująca - koszty działalności spadły o 14,4%, do 234,8 mln zł. Największy spadek dotyczył wydatków na akwizycję. - Wypłacane prowizje nie uległy zmniejszeniu. Oszczędności udało się nam osiągnąć m.in. dzięki ograniczeniu powierzchni placówek, renegocjacji czynszów oraz lepszym warunkom, jakie udało się wynegocjować u dostawców usług - wyjaśnił J. Bartkiewicz. Według niego, w tym roku koszty dalej będą optymalizowane, choć nie można raczej oczekiwać, że redukcje będą tak znaczące.

Redukcję w wydatkach pozytywnie wpłynęły na wynik na podstawowej działalności - zysk techniczny zwiększył się o 27,8%, do 103,4 mln zł. J. Bartkiewicz, przyznał, że poprawę osiągnięto również dzięki rozwiązaniu części rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, co ma związek z przedwcześnie rozwiązywanymi umowami.

Poprawa zysku technicznego oraz dochody z lokat przełożyły się na wzrost zysku brutto do 112,7 mln zł. Po opodatkowaniu wynik netto wyniósł w ub.r. 94,4 mln zł, czyli 111,3% więcej niż rok wcześniej.