W dość nerwowej atmosferze przebiegały wczoraj przed południem sesje na giełdach nowojorskich. Inwestorzy przeżywali huśtawkę nastrojów. Negatywnie na rynek wpłynęła z pewnością informacja o niespodziewanym, silnym spadku zaufania konsumentów. Indeks je mierzący spadł w lutym aż do 87,3 pkt, z 96,8 pkt w styczniu. To przede wszystkim efekt utrzymującej się nie najlepszej atmosfery na rynku pracy. Ta informacja pobudziła silną wyprzedaż papierów na początku sesji, później jednak akcje zaczęły drożeć, a dotyczyło to przede wszystkim branży high-tech. Impulsem do zakupów papierów spółek specjalizujących się w nowoczesnych technologiach był przejściowy spadek indeksu Nasdaq Composite poniżej ważnej granicy 2000 pkt, co skłoniło niektórych graczy do odkupywania tańszych akcji. W "tradycyjnych" sektorach jasnym punktem był wzrost kursu sieci sklepów Home Depot, o 1,7%. To efekt optymistycznych wyników opublikowanych wczoraj. Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones spadł o 0,50%, natomiast Nasdaq Composite stracił 0,18%.
Inwestorzy w Europie kończyli już handel, gdy pojawiło się odbicie na Nasdaq. Ponadto graczy w strefie euro mógł też rozczarować spadek wskaźnika zaufania w Niemczech, mierzonego przez instytut Ifo, po raz pierwszy od 10 miesięcy. Ich uwaga skupiła się na sektorze telefonii komórkowej. W Cannes odbywają się właśnie targi z udziałem szefów spółek działających w tej branży. Wczoraj jednym z liderów spadków był niemiecki koncern Siemens (-2,7%). To efekt wypowiedzi prezesa spółki, który spodziewa się, że ceny telefonów komórkowych spadną w tym roku o 15%. Ta informacja odbiła się też negatywnie na notowaniach konkurentów, takich jak Nokia (-2,3%), Ericsson (-3,3%) czy producent podzespołów wykorzystywanych w komórkach - STMicroelectronics (-1,2%).
Londyński indeks FT-SE 100 stracił wczoraj 0,61%, frankfurcki DAX obniżył się o 1,9%, a paryski CAC-40 o 1,28%.
Uwagę przyciągały też wczoraj notowania na giełdach rosyjskich. Niespodziewana dymisja rządu Michaiła Kasjanowa spowodowała, że indeks RTS spadł o 1,4%.