Marzec zaczął się dla posiadaczy akcji bardzo obiecująco. Duży wzrost kursów spełnił nawet najbardziej optymistyczne oczekiwania. WIG20 kontynuował zapoczątkowaną w piątek zwyżkę, zyskując aż 3,1%. Indeks osiągnął 1783 pkt - wartość najwyższą od stycznia 2001 roku. Duża była aktywność inwestorów - obroty akcjami WIG20 wyniosły ponad 421 mln zł. Gracze kupowali walory, mimo trwających zawirowań na scenie politycznej. Przedpołudniowe oświadczenie Platformy Obywatelskiej, że zamierza poprzeć tylko część ustaw z planu Hausnera, jedynie chwilowo popsuło nastroje. Optymizm był szczególnie widoczny w końcówce notowań.

Przez całą sesję bardzo mocno zachowywał się kurs Banku Millennium, kończąc dzień zwyżką aż o 13,1%. Nastroje podgrzewają spekulacje na temat możliwych przejęć w sektorze bankowym. Uwagę zwracały też notowania Prokomu, który podrożał o 8%. O 6,9% wzrósł z kolei kurs ComputerLandu, który w lutym zaskoczył dobrymi wynikami finansowymi. W górę poszły notowania największych spółek, zwłaszcza PKN Orlen (+3,2%), KGHM (+2,2%) i Telekomunikacji Polskiej (+2,1%). Z wyjątkiem Agory (-0,9%) zwyżka nie ominęła żadnej spółki z WIG20. Drożały także mniejsze firmy, w tym Farmacol (+6,7%), Relpol (+6,5%) i Rolimpex (+4,3%). Mimo to, segment średnich spółek wypadł tym razem znacznie słabiej od walorów blue chips. Indeks MIDWIG zyskał "zaledwie" 0,9%.