W IV kwartale 2003 r. zysk netto ING BSK wyniósł 18,8 mln zł, wobec 30,6 mln zł straty w tym samym okresie 2002 roku. Rezultat za ostatnie trzy miesiące roku, jak i cały rok, byłby znacznie lepszy, gdyby nie wysokie rezerwy na złe kredyty.
Czyszczenie portfela
Saldo odpisów obciążających rachunek wyników wyniosło na koniec grudnia 2003 roku 405,8 mln zł, wobec 379,9 mln zł przed rokiem. - W minionym roku zakończyliśmy restrukturyzację starego portfela kredytowego - tłumaczy prezes Czakański. Na koniec ub.r. udział kredytów nieregularnych w portfelu obniżył się do 24%, z 30% przed rokiem. Spadnie do 20% po zastosowaniu nowych zasad klasyfikacji kredytów.
Negatywny wpływ na wynik spółki miało rozliczenie odroczonego podatku dochodowego w związku ze spadkiem do 19% (z 27%) stawki podatku CIT. W związku z tym ING BSK, tak jak inne banki, był zmuszony zapłacić wyższy podatek za ubiegły rok. Zarząd podał, że z tego tytułu zysk zmniejszył się o ponad 64 mln zł.
150 mln zł oszczędności