Największą sprzedający kasy fiskalne Elzab, który zwiększył przychody o 60%. Wyróżnił się także ComArch (+35%), Prokom (+25,4%) i Telmax (+21%). Prawie o jedną trzecią spadły przychody ze sprzedaży Taleksu i Optimusa.
Spółki informatyczne zarobiły netto w 2003 roku niemal 200 mln zł, wobec 90 mln zł strat rok wcześniej. Wpływ na taki wynik miało przede wszystkim potknięcie Softbanku i Optimusa w 2002 roku (łącznie straciły ponad 200 mln zł) i wyjście obydwu tych spółek nad kreskę w roku ubiegłym. Odsetek firm, które miały zysk netto, zwiększył się z 69% w 2002 roku, do 81% w 2003 roku. Tylko Elzab zachował się wbrew ogólnej tendencji i zamiast zysku zanotował stratę. Zysk operacyjny branży przekroczył 300 mln zł i wzrósł o 70%.
Ponad połowa zysku wypracowanego przez branżę przypadła na Prokom, który na poziomie skonsolidowanym po raz pierwszy w historii przekroczył granicę 100 mln zł. Drugi rok z rzędu spółka zwiększyła rentowność sprzedaży - ROS osiągnął 7,2%. Dla większości firm informatycznych wskaźnik ten nie przekracza 5%. Dla ComArchu, ComputerLandu i Softbanku, spółek, które obok Prokomu wchodzą w skład WIG20, wynosi odpowiednio 3,6%, 1,4% i 1,2%. Prawdziwie "technologiczną" rentowność sprzedaży miał w 2003 roku jedynie Optimus. ROS dla tej spółki wyniósł 23,9%, ale to efekt ponad 50 mln zysku netto osiągniętego w II kwartale zeszłego roku, który w większości nie pochodził z podstawowej działalności. Rentowność operacyjna (marża EBIT) w sektorze informatycznym osiągnęła 8,1% i była najwyższa od 1999 roku. Również w tej kategorii liderem okazał się Optimus.
Zysk na akcję najbardziej zwiększył w 2003 roku CSS (+107%).