Reklama

Grupa Generali nie wyklucza zakupów

Z Wernerem Moertelem, członkiem zarządu Generali Holding Vienna ds. rozwoju rynków Europy Środkowej i Wschodniej, rozmawia Tomasz Brzeziński

Publikacja: 05.03.2004 08:30

Ile grupa Generali zainwestowała w Polsce?

Na założenie i rozwój towarzystwa majątkowego i życiowego wydaliśmy około 133 mln zł. Do tego należy doliczyć również nakłady na zakup trzech spółek od szwajcarskiego Zurich Financial Services (ZFS). Trudno oszacować jednak, ile one dokładnie wyniosły, bo kwota, jaką wydaliśmy (około 130 mln euro - przyp. red.), dotyczy całości środkowoeuropejskich aktywów przejętych grupy ZSF.

Jak Pan ocenia dotychczasowe osiągnięcia polskich spółek grupy?

Na polski rynek weszliśmy w drugiej połowie 1999 r., a więc stosunkowo niedawno. Potem nastąpił niezbyt dobry okres dla polskiej gospodarki, co dodatkowo nie ułatwiło nam startu. Pod koniec 2001 r. przejęliśmy towarzystwo majątkowe i życiowe oraz fundusz emerytalny od ZFS. Przez ostanie dwa lata trwał proces łączenia towarzystw ubezpieczeniowych z naszymi. Jestem zadowolony z tego, co udało się nam osiągnąć w 2003 r., czyli z zakończenia procesu fuzji. W pełni zintegrowaliśmy te firmy, tak pod względem organizacyjnym, jak i produktowym, nie tracąc przy tym dużej liczby klientów. Uważam, że osiągnięta dzięki połączeniu pozycja jest dobrą podstawą do dalszego wzrostu naszego biznesu w Polsce.

Przed swoimi spółkami zależnymi Generali stawia bardzo ambitne cele...

Reklama
Reklama

Tak, to prawda. Wchodząc do danego kraju, chcemy, aby nasze spółki zdobyły przynajmniej 5% rynku bądź weszły do grona pięciu największych ubezpieczycieli. Te cele w przypadku Polski nie zostały jeszcze zrealizowane, dlatego też na razie nie jesteśmy zadowoleni z pozycji, jaką udało się nam osiągnąć w waszym kraju. Jedno jest pewne - jeżeli zamierzamy zdobyć określony udział w polskim rynku, to nasze spółki muszą rozwijać się w kolejnych latach zna cznie szybciej niż ich konkurenci.

W przypadku ubezpieczeń majątkowych to się nawet udaje.

Rzeczywiście, po przejęciu majątkowego TU Zurich udało się nam połączyć wartościowe elementy oferty towarzystw. Dzięki temu możemy się pochwalić dobrymi wynikami w ubezpieczeniach przemysłowych. Ostatnio wzmocniliśmy pozycję w segmencie ubezpieczeń komunikacyjnych.

Poza tym bardzo dobrze rozwijał się nasz fundusz emerytalny, tak pod względem liczby pozyskanych klientów, jak i wzrostu wartości zarządzanych aktywów, dzięki dobrym wynikom z zarządzania. Niestety, słabszy wzrost odnotowaliśmy w segmencie ubezpieczeń na życie, choć i tutaj widać poprawę.

Kiedy, Pana zdaniem, polskie firmy zaczną przynosić zwrot z zainwestowanych środków?

W ubiegłym roku trzy z czterech spółek ubezpieczeniowych przyniosły już zysk netto. Jest to jednak wynik spadku kosztów administracyjnych, uzyskany m.in. w wyniku fuzji. Spodziewamy się, że nasze polskie spółki osiągną próg rentowności w 2005 r.

Reklama
Reklama

Generali wskazuje Polskę jako kraj, w którym będą zachodzić procesy konsolidacyjne. Przejmując aktywa ZFS, byliście jednym z inwestorów, który zapoczątkował ten proces. Czy nadal będziecie szukać okazji do przejęcia konkurentów na polskim rynku?

Nasza strategia zakłada, że wzrost polskich spółek będzie odbywał się w sposób organiczny, choć, oczywiście, mogę sobie wyobrazić, że jeśli w wyniku procesów konsolidacyjnych pojawi się możliwość przejęcia jakiegoś podmiotu, to z niej skorzystamy. Bardzo uważnie obserwujemy polski rynek i jeśli ktoś składa nam propozycję, to analizujemy ją. Jeśli okazuje się, że oczekiwana cena jest dla nas również atrakcyjna, decydujemy się na zakup firmy.

Ostatnio wiele mówiło się o planowanym przejęciu przez Generali dwóch spółek Fiat Ubezpieczenia Majątkowe i Fiat Ubezpieczenia Życiowe. Do transakcji jednak nie doszło. Czy ze względu na cenę, jakiej zażądała grupa Toro Targa, właściciel spółek?

Tak, w jakiejś części fiasko rozmów wynikło z różnic w zakresie oczekiwanej ceny.

Czy obecnie widzi Pan jakieś możliwości przejęcia firm działających na polskim rynku, czy to w drodze indywidualnych negocjacji, czy też w ramach procesów konsolidacji w naszym regionie? W tej chwili nie bierzemy udziału w żadnych negocjacjach.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama