Reklama

Oferta NTT System trochę później

NTT System, jeden z największych polskich producentów komputerów, kończy przekształcenie w spółkę akcyjną, co otworzy mu drzwi na giełdę. Publiczna oferta o wartości co najmniej 20 mln zł planowana jest na III kwartał tego roku.

Publikacja: 11.03.2004 08:01

- Od kilku miesięcy przygotowujemy spółkę do upublicznienia, ale nie możemy zapominać, że najważniejsze są bieżące sprawy operacyjne - powiedział Andrzej Kurek, dyrektor finansowy i współwłaściciel NTT System. Oprócz niego udziałowcami firmy są Tadeusz Kurek (prezes spółki) oraz Davinder Sinkh Loomba - obywatel Singapuru. Wspólnie kontrolują 93% kapitału.

Małe opóźnienie

Pod koniec ub.r. NTT System deklarował, że przeprowadzi ofertę publiczną jeszcze przed wakacjami. Teraz mówi o III kwartale. - Musimy najpierw przygotować organizacyjnie spółkę na zastrzyk środków - stwierdził A. Kurek. Zapewnił, że już niedługo sprawy giełdowe nabiorą tempa. NTT System wkrótce zacznie funkcjonować jako spółka akcyjna. Wybrał już biuro maklerskie (Internetowy Dom Maklerski z Krakowa), które zaczęło prace nad prospektem emisyjnym. Producent komputerów chce zebrać z rynku co najmniej 20 mln zł. Nowe walory będą stanowiły 20-25% kapitału. Środki z emisji zostaną zainwestowane w zwiększanie mocy produkcyjnych.

Z detalu do sektora

publicznego

Reklama
Reklama

W zeszłym roku spółka sprzedała 86 tys. komputerów. - W tym roku chcemy przekroczyć 120 tys. - powiedział przedstawiciel firmy. NTT System, postrzegany jako dostawca komputerów dla klientów detalicznych, rozbudowuje dział odpowiadający za dystrybucję do sektora publicznego. - Wygrywamy coraz więcej przetargów, co pokazuje, że mamy spore możliwości na tym rynku - stwierdził A. Kurek

NTT System będzie m.in. startować w przetargu na dostawę komputerów dla szkół, do których trafi sprzęt za około 80 mln zł. Walkę o zlecenie zapowiada większość krajowych i zagranicznych producentów pecetów. Faworytem jest Dell, który w tym roku bardzo agresywnie walczy o klientów. - Tanio skóry nie sprzedamy - zapowiedział A. Kurek. Spółka prowadzi rozmowy z sieciami handlowymi, żeby sprzedawać komputery w zagranicznych hipermarketach. Chce w ten sposób wejść na rynek niemiecki, czeski i węgierski. Nie wyklucza także ekspansji za wschodnią granicą...

Sprzedaż wzrośnie

NTT System miał w ub.r nieco ponad 400 mln zł przychodów, a zysk brutto przekroczył 6 mln zł. - Plany minimum na ten rok to 480-500 mln zł. A jeśli pozyskamy pieniądze z emisji, to sprzedaż będzie jeszcze większa - zapowiedział A. Kurek. Jeszcze szybciej może rosnąć zysk. Spółka cały czas czeka na zwrot 2,5 mln zł zapłaconego podatku VAT z tytułu eksportu komputerów w latach dziewięćdziesiątych. Podobne problemy miał Optimus, który już odzyskał 17 mln zł i JTT. - W naszym przypadku sprawa jest zupełnie kuriozalna, bo my tylko eksportowaliśmy komputery, a importowała je zupełnie inna firma. Fiskus zakwestionował nawet taki mechanizm - podsumował A. Kurek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama