- Uważam, że polski rynek akcji ma najlepsze perspektywy w regionie, biorąc pod uwagę również Rosję i Turcję - mówi Jacek Radziwilski, dyrektor zarządzający CDM Pekao. - Potencjał spadkowy giełdy jest niewielki, co wynika ze struktury akcjonariatu spółek i obecności w nich funduszy emerytalnych - twierdzi. Wymienia także inne korzystne dla inwestorów czynniki: zmianę struktury oszczędności Polaków, wejście do Unii (co będzie oznaczać pojawienie się u nas funduszy, które lokują na rynkach Wspólnoty) i odbicie cyklu koniunkturalnego. - Najgorszy okres może wypaść na kilka miesięcy przed i po wejściu Polski do unii monetarnej. Wycofają się wtedy z naszej giełdy fundusze rynków wschodzących, a fundusze rynków rozwiniętych wejdą dopiero po głębokiej korekcie - mówi dyrektor Radziwilski. Podobny scenariusz miał miejsce we Włoszech, Grecji, Hiszpanii.
Zdaniem Adama Niewińskiego, wiceprezesa CDM Pekao, silny wzrost cen akcji w ostatnich miesiącach nie wynika z tworzenia się balonu spekulacyjnego. - Wyceny są wysokie, jednak za nimi gonią lepsze wyniki spółek, pokazywane od kilku kwartałów. Do tego dochodzi chęć zwiększenia inwestycji przez instytucje zagraniczne. Akcje mają wciąż potencjał wzrostu - ocenia wiceprezes. Zaznacza, że atrakcyjne wyceny przyciągają na parkiet nowe spółki. - Również z rynków zagranicznych - jeszcze w tym roku może dojść do kilku debiutów - mówi A. Niewiński.
Zeszłotygodniowe forum inwestycyjne w Londynie, którego CDM Pekao był współorganizatorem, zgromadziło przedstawicieli 35 inwestorów zagranicznych i 15 spółek z warszawskiego parkietu oraz trzech wybierających się dopiero na GPW. - Pojawili się nowi inwestorzy i niespotykane dotąd zainteresowanie naszym rynkiem - twierdzi wiceprezes Niewiński.
CDM walczy o rynek i zyski
Dom maklerski liczy na zwiększenie udziału w obrotach giełdowych. - Mamy ponad 25% rynku detalicznego i jesteśmy zdecydowanym liderem, jeśli chodzi o obsługę krajowych podmiotów instytucjonalnych. To, nad czym chcemy w szczególności pracować, to segment inwestorów zagranicznych - zapowiada wiceprezes CDM Pekao Adam Niewiński. W lutym obroty akcjami zrealizowane przez brokera stanowiły ponad 14% handlu na GPW. W 2003 r. CDM wypracował 36 mln zł zysku netto. - Bierzemy udział w wyścigu o udziały w rynku, ale musi to być wyścig dochodowy - zaznacza A. Niewiński. Tegoroczny wynik netto ma rosnąć w tempie dwucyfrowym.