Wyniki ComputerLandu w IV kwartale pod wieloma względami przyniosły kontynuację pozytywnych tendencji zarysowanych w połowie ub.r. Niestety, na razie można je uznać jedynie za odzyskiwanie pozycji, którą spółka straciła między połową 2002 i połową 2003 r. Jednocześnie jest to wciąż za mało, by mówić o trwałym rozwoju spółki. W tej sytuacji inwestorzy będą zapewne chcieli przekonać się, czy firma rzeczywiście wyszła na prostą, zanim znów zaczną bardziej zdecydowanie kupować jej akcje. Ze względu na wysoką wycenę giełdową ComputerLandu niekorzystne jest znaczące pogorszenie klimatu wokół firm z segmentu technologicznego na świecie. Stwarza ono presję na jej obniżenie.
Przychody i marża w górę
Drugi kwartał z rzędu znacząco zwiększyła się sprzedaż ComputerLandu. W ostatnich trzech miesiącach ub.r., w porównaniu z III kwartałem 2003 r., wzrosła o 7,3% i wyniosła blisko 583 mln zł. To najwyższa wartość od półtora roku. Jest to tym lepsza wiadomość, że poprawa była wynikiem większych przychodów ze sprzedaży produktów. Pozwalają one realizować znacznie większą marżę niż towary i materiały. W ostatnich 3 latach sprzedaż produktów generowała blisko 3/4 przychodów. W IV kwartale było to 70,5%, o 2,5 pkt proc. więcej niż w III kwartale. Marża brutto na sprzedaży produktów zwiększyła się o 6,1 pkt proc., do 64,3%. Natomiast w przypadku towarów i materiałów spadła poniżej 15% i nigdy w historii nie była niższa. Marża brutto na sprzedaży wzrosła o 3,1 pkt proc., do 45,8%, czyli do poziomu notowanego ostatnio przez Prokom. Jednak jest to wciąż poniżej przeciętnej wartości z trzech ostatnich lat (51,5%).
Od dłuższego czasu systematycznie rosną koszty sprzedaży. Na koniec 2003 r. przekroczyły 52,6 mln zł i były większe o ponad 8% niż w III kwartale. Pozytywnie trzeba odebrać to, że ustabilizowały się one na poziomie 9% przychodów. Widać, że zwiększone wydatki na ten cel przynoszą efekty w postaci większej sprzedaży. Jednocześnie w odniesieniu do kosztów ogólnego zarządu obserwujemy stabilizację. Od wielu kwartałów stanowią one ok. 17-18% przychodów. W obu kategoriach relacja obciążeń do przychodów jest większa niż w przypadku Prokomu, gdzie koszty sprzedaży stanowią ok. 6%, a ogólnego zarządu ok. 16%.
Skokowy wzrost zysków