Przeskok w kierunku spółek słabszych fundamentalnie informuje, że czas poważniejszego schłodzenia koniunktury zbliża się nieubłaganie. Czy tym razem, tak jak w drugiej połowie zeszłego roku, skończy się na w miarę łagodnym trendzie bocznym?
Nie wierzę, żeby rynki poruszały się według jakiegoś z góry ustalonego schematu, który dodatkowo daje się dość precyzyjnie opisać liczbami. Dlatego z rezerwą podchodzę do tego, że fala wzrostowa zapoczątkowana w październiku 2003 roku i na razie zakończona 8 marca stanowi niemal dokładnie 1,618 długości pierwszego etapu odreagowania bessy, czyli zwyżki trwającej od października 2001 do końca stycznia 2002 r. Ale to nie jest jedyny argument, który sugeruje, że okolice 1800 punktów to dobre miejsce na rozpoczęcie korekty.
Trend jest dojrzały
Długoterminowy trend wzrostowy coraz wyraźniej wykazuje techniczne oznaki zmęczenia. Zwyżka zapoczątkowana pod koniec listopada zeszłego roku przebiega pod znakiem dywergencji na wskaźnikach technicznych. Trendu nie potwierdza ostatnio RSI, coraz niższe szczyty pojawiają się na wykresie MACD (ten sam wskaźnik "zlikwidował" najsilniejszą z możliwych odmian dywergencji na wykresie tygodniowym). W okolicach 1800 punktów dopełnił się zasięg wybicia z formacji konsolidacji (można traktować ją jak trójkąt lub jako podwójne dno), budowanej przez 1,5 roku.
Niemniej to wszystko za mało, żeby powiedzieć: tak, rozpoczęła się korekta. Do tego potrzeba sygnału bezpośrednio z wykresu indeksu. Takim może być przebicie wzrostowej linii trendu - ponieważ wsparcie to jest już doskonale rozpoznane, większą wagę przywiązywałbym do 1680 pkt (górne ograniczenie wrześniowo-styczniowej konsolidacji). Spadek poniżej tej wartości otworzy drogę do 1600 punktów - do tej wartości zbliża się główna linia trendu wzrostowego. Z tego też miejsca rozpoczęło się budowanie oznaczanej przez niektórych analityków formacji klina zwyżkującego. Spadek po zakończeniu takiej formacji jest z reguły szybki i w pierwszej fazie dociera do punktu, z którego klin został zapoczątkowany. W łagodnej wersji na tym poziomie korekta mogłaby się już zakończyć.