U progu przystąpienia Polski do UE przed polskimi spółkami sektora elektroenergetycznego stoją niezliczone wyzwania. Najważniejsze to liberalizacja, prywatyzacja oraz internacjonalizacja.
Czas zmian
Od początku stycznia przyszłego roku polski rynek energetyczny zostaje zderegulowany w prawie 60%, a cały rynek zostanie otwarty do końca grudnia 2005 r. Jednocześnie wprowadzony musi zostać model regulacji, który będzie spełniał wymagania UE. Polskie Sieci Elektroenergetyczne będą zmuszone wydzielić swoją działalność handlową. Planuje się, że wieloletnie umowy zakupu energii zostaną rozwiązane w zamian za wypłatę odszkodowania producentom.
Po latach odwlekania i często nierealizowania rozpoczętych prywatyzacji więksi gracze są lub niedługo zostaną wystawieni na sprzedaż.
W trakcie liberalizacji i prywatyzacji polskiego rynku coraz większy wpływ będą mieli międzynarodowi gracze. W związku z szybkim zanikiem nadwyżki mocy produkcyjnych w Europie Zachodniej, biorąc pod uwagę zwłaszcza wpływ Protokołu z Kioto na globalne ocieplenie, i pojawieniem się zapotrzebowania na nowe moce oczekuje się, że w europejskiej strukturze wytwórczej następować będą dynamiczne zmiany.