Po ostatnim posiedzeniu RPP (pod koniec lutego) Rada zapowiedziała potencjalną zmianę swojego nastawienia z neutralnego na restrykcyjne. Taka zmiana wykluczałaby faktycznie możliwość luzowania polityki pieniężnej poprzez obniżki stóp procentowych.
Cel inflacyjny banku centralnego wynosi 2,5% +/- 1 pkt proc. Roczny wskaźnik inflacji wyniósł w lutym 1,6%, ale według analityków i przedstawicieli rządu wzrośnie na koniec roku do ok. 2,5%.
NBP i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) podały wcześniej w piątek, że według ich szacunków maksymalny wzrost cen po wejściu Polski do Unii Europejskiej (UE) może w 2004 roku wynieść 0,9 pkt proc. w przeliczeniu na inflację średnioroczną. A to właśnie na akcesję wskazują analitycy, jako na główną niewiadomą i wręcz zagrożenie dla procesu inflacyjnego w polskiej gospodarce.
Impuls inflacyjny na poziomie 0,9 pkt proc. dla średniorocznego wskaźnika inflacji w 2004 roku powinien w kolejnych latach być już coraz słabszy.
"Efekt na poziomie 0,9 pkt proc. dla średniorocznej inflacji w 2004 roku jest maksymalny. W latach następnych, wstępnie szacujemy, ten efekt będzie bardzo umiarkowany, choć w roku przyszłym jeszcze podobny do poziomu 0,9 pkt proc." - powiedział Piotr Szpunar, zastępca dyrektora Departamentu Analiz Makroekonomicznych i Strukturalnych w NBP. (ISB)