Dealerzy uważają, że rynki spodziewały rezygnacji premiera, a jej ogłoszenie zmniejszy teraz niestabilność polityczną, która osłabiała polską walutę w ostatnich tygodniach. Najważniejsza dla inwestorów jest teraz kwestia czy plan reform fiskalnych
wicepremiera Jerzego Hausnera będzie kontynuowany i nie zostanie on rozwodniony w toku prac nad tworzeniem nowego rządu.
Pozytywne dla złotego są poranne wypowiedzi szefa SLD, który chciałby, aby wicepremier Hausner oraz minister finansów Andrzej Raczko po zmianie rządu pozostali na swoich stanowiskach. Rano złoty był notowany na poziomie około 1,63 procent poniżej starego parytetu.
"Rezygnacja Millera była już zdyskontowana i teraz rynki czekają na nazwisko nowego kandydata. Spośród tych najczęściej wymienianych, dla rynków najlepszy byłby Marek Belka, który jest postrzegany jako gwarant reform fiskalnych" - powiedział Andrzej Krzemiński, dealer z Banku BPH.
Prezydent Aleksander Kwaśniewski rozpoczyna w poniedziałek konsultacje z największymi partiami politycznymi i dziś po południu ma podać nazwisko swojego kandydata na nowego premiera.