Tym razem rynek akcji wypadł gorzej niż giełdy Europy Zachodniej. Słaby był zwłaszcza początek notowań - w ciągu pierwszej godziny WIG20 stracił 1,6%. Na poziomie 1750 pkt przecena wyhamowała, ale indeksowi udało się odrobić tylko część strat i zakończył dzień 0,9% niżej niż we wtorek.

Na wartości straciło 13 spółek z WIG20. Rynek pociągnęła w dół przede wszystkim Telekomunikacja Polska, która w najgorszym momencie zniżkowała nawet o 3,4%, by ostatecznie zakończyć sesję 2,8-proc. spadkiem. Na rynku pojawiły się spekulacje na temat szybkiej sprzedaży akcji TP przez Kompanię Węglową. Słabo wypadły też inne największe firmy: KGHM (-1,2%) i PKN Orlen (-1,4%). Notowaniom tej drugiej spółki nie służy zamieszanie wokół fuzji z węgierskim koncernem MOL - Ministerstwo Skarbu Państwa nieoczekiwanie zmieniło stanowisko w tej sprawie. O 2,4% przeceniono Świecie, które wcześniej w ciągu czterech sesji zyskało 7,6%. Na tle zniżkującego rynku zabłysnął Budimex, zwyżkując o 4,85%. Był to głównie efekt pojedynczej transakcji na zamknięciu, która podbiła kurs z 47,8 na 49,7 zł.

Spadki dominowały też na szerokim rynku. Korekta dosięgnęła Mostostalu Export (-4,7%). Spore obroty - 14 mln zł - zanotowano akcjami Strzelca, które przeceniono o 4,7%. Pogorszeniu nastrojów na rynku opiera się natomiast Bank Millennium (+2,8%), który w ciągu ostatnich siedmiu sesji zyskał już niemal 12%.