Możliwość przekazania 1% należnego podatku nie fiskusowi, ale organizacji pożytku publicznego wprowadziła ustawa, która weszła w życie 1 stycznia br. Można z niej skorzystać już przy okazji rozliczania się z podatku za 2003 rok. Na razie jednak niewielu Polaków wykorzystało nowy zapis. - Świadomość podatników, że mają takie prawo, jest niewielka i mimo kampanii promocyjnej wpływy nie są zbyt duże - mówi Teresa Hernik, zastępca naczelnika ZHP i współprzewodnicząca Rady Działalności Pożytku Publicznego.
- Patrząc na Węgry, gdzie działa podobny mechanizm, jesteśmy skłonni przypuszczać, że być może ok. 5% podatników skorzysta w pierwszym roku z tego typu możliwości - mówi Tomasz Schimanek z Akademii Rozwoju Filantropii. - Zakładamy, że w ciągu trzech lat uda się osiągnąć poziom 10% - dodaje Schimanek.
W 2002 roku z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych do budżetu państwa wpłynęło ok. 31,8 mld zł. Gdyby w 2003 roku suma ta była podobna i, zgodnie z prognozami Akademii Rozwoju Filantropii, co dwudziesty podatnik przekazałby 1% swojego podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego, mogłyby one liczyć łącznie na kwotę ok. 16 mln zł.
Pretendentów do tych pieniędzy jest wielu. Już teraz status organizacji pożytku publicznego mają 154 instytucje, kolejnych 750 wniosków w tej sprawie czeka na rozpatrzenie.
Dodajmy, że z możliwości przekazania 1% podatku dochodowego organizacjom pożytku publicznego mogą skorzystać także ci podatnicy, którzy już złożyli PIT-y roczne. Wystarczy, że w urzędzie skarbowym złożą odpowiednią korektę zeznania. Warunkiem jest dokonanie wpłaty na konto wybranej organizacji przed 30 kwietnia br.