Reklama

Formacja półjajeczna

Publikacja: 09.04.2004 10:41

Ab ovo - mawiali, nie tylko z powodu kulinarnych przyzwyczajeń, starożytni Rzymianie, przystępując do dzieła. Z przyczyn, rzekłbym, eschatologicznych i ja chciałbym się dziś skupić na tym niezwykłym "owocu" natury. Jest też inny powód - doskonałość formy, widoczna już na pierwszy rzut oka. Jej to przecież Kolumb zawdzięcza odkrycie Ameryki. W graficznym uproszczeniu nadaje się doskonale do ilustracji wszelkich zjawisk cyklicznych. Czyż, obrazująca je zwykle sinusoida, nie przypomina skądinąd dwóch połówek jajka odpowiednio przesuniętych względem siebie.

W tym zatem kształcie możemy mówić o formacji półjajka, występującej w dwóch odmianach: połówki zwisającej i połówki górującej, w zależności od ich położenia względem osi czasu. Obie mają na niej punkt wspólny - styk jajeczny. Ich punkty szczytowe możemy zaś nazwać odpowiednio denkiem i sklepionkiem.

Rzeczona formacja w sposób obrazowy pozwala analizować zaawansowanie procesów społecznych, politycznych i gospodarczych. W polityce a priori możemy założyć, że sklepionko pozostaje celem nieosiągalnym (z definicji jest nie - bytem), zaś denko - jak najbardziej realne - co i rusz boleśnie przypomina o swoim istnieniu.

W przypadku gospodarki jestem dobrej myśli. Od dawna tkwię w przekonaniu o demiurgicznej roli pozytywnego myślenia. Dawałem mu wyraz na tych łamach, jeszcze zanim ożywieniem gospodarczym zaczął się chwalić rząd. Uważam zatem, że w tej dziedzinie punkt styku jajecznego został przekroczony i zmierzamy ku sklepionku, mimo nadmiernego zwapnienia biurokracji i rozmiękczenia mózgów wielu jej przedstawicieli. Dzięki Bogu, formacja znalazła też odzwierciedlenie w koniunkturze giełdowej i - mam nadzieję - znajdować będzie dalej.

Chciałbym zwrócić uwagę, że formacja półjajeczna jest o tyle wszechstronniejsza od analiz stricte ekonomicznych, że z założenia uwzględnia we wszelkich procesach rolę kluczowych osób - jajcarzy. To za ich przyczyną bywa i tak, że łamane są zasady newtonowskiej fizyki. Wówczas zakrzywienie czasoprzestrzeni pogłębia się do tego stopnia, że formacja przybiera formę idealną, co w praktyce oznacza złożenie obu połówek, cofnięcie się w czasie (widoczne i w polityce, i w gospodarce), powrót do zerowego punktu wyjścia i ukształtowanie się figury pełnego jaja (niektórzy - z powodu jej kompletności - mówią o niej: "ale jajo" albo - dla podkreślenia większego rozmiaru - "ale jaja").

Reklama
Reklama

Identyfikacja, pacyfikacja albo eliminacja (oczywiście, nie rozumiana dosłownie) jajcarzy ma czasem kluczowe znaczenie dla przebiegu formacji. Przerost denka politycznego i dominacja na styku jajecznym sił ku denku skierowanym jest bez wątpienia ich zasługą. Zdominowali bowiem środowisko. Na szczęście jajcarze wysyłają sygnały, pozwalające na łatwe ich rozpoznanie. To oni widzą pionowe korytarze, talibów w Klewkach, rozdają zegarki z własną podobizną, głosują na dwie ręce, czy przygarniają pod swoje skrzydła asystentów społecznych od jednorękich bandytów. Z tego też grona często wywodzą się też jajcarze gospodarczy, np. ci od rezerwy rewaluacyjnej, renacjonalizacji, wysokich podatków i pęczniejącego deficytu.

Na giełdzie odnalezienie jajcarzy jest trudniejsze. Sprytnie się ukrywają. Na parkiecie nie ma już spółek w rodzaju 4Media, Polskiej Prasy Lokalnej Holding czy Krak-Brokers. W naturalny sposób osiągnęły jajcarski etap rozwoju, którego zwieńczeniem mogło być tylko unicestwienie. Pozostały zatem jedynie niedobitki, np. ŁDA. Warto jednak śledzić procesy jajcarskie, bo zdarza się, że dotykają nie tylko firm małych, ale i gigantów. Przykład? Proszę bardzo - to, co się dzieje wokół PKN.

Oczywiście są też na rynku indywidualności, jak ów jajcarz, który od 10 lat posługuje się fałszywym nazwiskiem (polecam teksty we wczorajszym i dzisiejszym PARKIECIE). Do nich zaliczyłbym kilku jeszcze prezesów, o mniejszej nieco pomysłowości, ale za to równie dużym poczuciu rzeczywistości, którzy od lat opowiadają i opowiadają, jak znakomite są perspektywy ich Nadmiar jaj szkodzi - przypominają przed świętami lekarze. Nadmiar jajcarzy jeszcze bardziej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama