Reklama

Ceny czekają na Unię

Inflacja w marcu wyniosła 1,7%, czyli była zaledwie o 0,1% wyższa niż w lutym - poinformował GUS. Oznacza to, że ceny utrzymują się na mniej więcej takim samym poziomie od początku roku. Zdaniem analityków, większego wzrostu inflacji można się spodziewać dopiero po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej.

Publikacja: 15.04.2004 09:24

Jeszcze kilka miesięcy temu większość ekonomistów oczekiwała, że ceny w tym roku będą rosły szybciej. Tymczasem - jak wynika z danych - praktycznie stoją w miejscu. Inflację napędzają ceny żywności (wzrost w marcu o 3,1%) oraz nośników energii i paliw (wzrost - odpowiednio - 3,1% i 1,9%). Ekonomiści zwracają uwagę, że wzrost ten to zasługa głównie czynników sezonowych oraz wzrostu cen paliw na świecie.

- Ostatnio jak mantrę można powtarzać stwierdzenie: nie ma presji popytowej - mówi Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego.

- Naszym zdaniem, obserwowany ostatnio wzrost sprzedaży detalicznej jest skutkiem tego, że gospodarstwa domowe robią zapasy przed wejściem do Unii Europejskiej - twierdzi Piotr Kalisz, ekonomista PKO BP. Kiedy ceny zaczną rosnąć szybciej? Zdaniem analityków - po wejściu do Unii Europejskiej.

- Powodem wzrostu inflacji będą z jednej strony podwyżki podatków pośrednich, jakie zaczną obowiązywać po 1 maja, a także ceny żywności, która ostatnio szybko drożeje - uważa K. Zajdel-Kurowska.

- Najszybciej ceny będą rosły w maju i czerwcu i wtedy inflacja sięgnie ok. 2,5% - i na tym poziomie utrzyma się do końca roku - sądzi P. Kalisz.

Reklama
Reklama

Czy niska inflacja z początku roku spowoduje, że Rada Polityki Pieniężnej zrezygnuje ze zmiany nastawienia w polityce pieniężnej na restrykcyjną? Zdaniem analityków - na kwietniowym posiedzeniu tego nie zrobi. Ale w przyszłości taka zmiana nastąpi. W opublikowanym we wtorek raporcie o inflacji RPP stwierdziła, że wskaźnik ten będzie rósł i jeśli nie zmienią się stopy procentowe, w 2005 r. może sięgnąć 3,5%, czyli górnej granicy celu inflacyjnego. A czasami inflacja będzie przekraczać ten poziom. A to sugeruje, że RPP będzie chciała zmienić stopy, aby uniknąć takiej sytuacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama