Reklama

O ludziach myślących

Publikacja: 15.04.2004 10:02

Od 6 lat faworytem reżymowej telewizji jest WCzc.Andrzej Lepper. Pamiętam, jak w prawyborach w Nysie Jego partia uzyskała 6%, a UPR 4,5%. Zaistniała wtedy obawa, że jedyna w Polsce partia Prawicy antyreżymowej zacznie być uważana za wybieralną - więc TVP zaczęła na wszelkie sposoby pokazywać p. Leppera - natomiast UPR z TVP zniknęła całkowicie. Dzięki temu prostemu zabiegowi w oczach tzw. szarego wyborcy jedynym przeciwnikiem obecnego ustroju, Anschlußu do UE, i w ogóle wszelkiego Zła jest p. Andrzej Lepper - a wiadomo, że p. Lepper i Jego Drużyna po ew. dojściu do Władzy ustroju nie zmienią - co najwyżej jeszcze bardziej upodobnią go do PRL-u. Co jest jak najbardziej na rękę grupie trzymającej władzę, która zmieniła PRL na III RP - tak, oczywiście, by niczego zasadniczego przypadkiem nie zmienić...

P. Lepper ma pomysły niezbyt nowe - i wielokrotnie wypróbowywane ze złym skutkiem. Jednym z nich jest dodruk pieniądza - oczywiście: po uprzednim odejściu p. Leszka Balcerowicza - co ma rozwiązać większość finansowych problemów III Rzeczypospolitej.

Rozpatrzmy ten pomysł na klasycznym przykładzie.

Francja. Miasteczko na Lazurowym Wybrzeżu. Lato. Niestety - pogoda fatalna: puchy! I oto do hoteliku przyjeżdża gość, prosi o pokój, rzuca na kontuar 100 FF i idzie go obejrzeć. Zachwycony hotelarz, który stu franciszków od dwóch tygodni nie widział, leci zapłacić dług u masarza. Masarz chwyta banknot i - uradowany - płaci dług u rzeźnika. Rzeźnik, też zachwycony, leci zapłacić hodowcy świń, który łapie te 100 franków jak zbawienie, bo naciska go dostawca pasz. Ten łapie banknot - i płaci kolejną ratę komiwojażerowi, który sprzedał mu wialnię, a ten wreszcie może zapłacić panience lekkich obyczajów, z której usług korzystał od dwóch tygodni na kredyt. Ta bierze pieniadze - i z ulgą płaci należność w hoteliku, z którego też korzystała na krechę. W tym właśnie momencie z góry schodzi gość, twierdzi, że się rozmyślił, zabiera banknot, wyjeżdża...

...ale całe miasteczko zostało oddłużone!

Reklama
Reklama

Pozornie wydaje się więc, że p. Lepper ma rację. Przecież te 100 franków można było dodrukować, a po dokonaniu operacji spalić... Co komu to szkodzi?

Nic nie szkodzi - tyle że p. Lepper wcale nie chce wystawić pieniądza kredytowego! P. Lepper chce nałożyć na nas "podatek emisyjny" - i z tego dofinansować bankrutujące państwo.

Dodruk pieniądza (np. w ilości odpowiadającej obecnej liczbie banknotów w obiegu) to inflacja 100%, czyli odebranie każdemu posiadaczowi pieniądza ich połowy - bez wsadzania mu ręki do kieszeni. Zabieg prosty, łatwy i higieniczny - ilu ludzi woli być okradzionymi w ten sposób, niż gdyby przyszedł do domu komornik i w asyście policjanta zabrał mu połowę kasy z portfela!

Tymczasem skoro z Prawa Savasa wiemy, że pieniądz w ręku państwa jest o 40% mniej wydajny, to powinniśmy sprzeciwiać się rękami i nogami odbieraniu nam pieniedzy - nawet nie w naszym interesie, lecz w interesie społecznym! Tym samym im metoda odbierania nam pieniędzy jest łatwiejsza, tym gorzej!! Większość historyków jest np. zgodna, że gdyby zamiast gilotyny jakobini używali topora, to liczba ofiar rewolucji antyfrancuskiej byłaby znacznie mniejsza. Łatwość czynienia Zła; łatwość czynienia Zła...

Rozwiązaniem problemu braku pieniądza nie jest dodrukowanie go - lecz zezwolenie, by mógł szybko obiegać! Np. zniesienie przymusu płacenia poprzez banki (spłacenie długów w miasteczku trwałoby nie pół godziny, lecz dwa tygodnie...).

Natomiast dodruk jest i szkodliwy - i niemoralny!

Reklama
Reklama

Wyobraźmy sobie dwie sytuacje: (A) fałszerz dodrukowuje stuzłotówkę - nie do odróżnienia od pradziwej! (B) stuzłotówkę dodrukowuje NBP. W obydwu przypadkach posiadacze pieniędzy zostali okradzeni. Jednak w pierwszym przypadku nastapiła prywatyzacja czegoś (np. roweru) kupionego za te 100 zł - w drugim nacjonalizacja...

Z dwojga Złego więc lepsze moralnie i gospodarczo jest działanie fałszerza niż Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych - czy kto to tam teraz drukuje banknoty z podpisem Prezesa NBP...

A propos: czy zauważyli Państwo, że (to jedyny taki ewenement) na banknotach ?uro NIE MA niczyjego podpisu?!!

Ludzi myślących by to zastanowiło...

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama