Należąca do austriackiego Wiener Staedtische oraz niemieckiego HUK-Coburg grupa Compensa, po dwóch latach reorganizacji, wchodzi na ścieżkę wzrostu. Nowi akcjonariusze (do września 2001 r. spółki były własnością Hamburg Manheimer) postawili na rozwój ubezpieczeń dla klientów indywidualnych i wygląda na to, że obrana strategia zaczyna się sprawdzać.

Majątkowe TU Compensa zebrało w ciągu trzech miesięcy br. 90,3 mln zł, czyli o 62% więcej niż planowano. Wzrost był możliwy dzięki dobrym wynikom sprzedaży ubezpieczeń komunikacyjnych - przypis z tych polis wzrósł o 67%. Nieco mniejszy (57%) uzyskano w ubezpieczeniach majątku, głównie mieszkań. Oba produkty stanowią podstawę oferty spółki. Ponadplanowy wzrost przychodów ze składek zanotowało również TUnŻ Compensa (także 6%). W I kwartale br. życiowa spółka zebrała blisko 19 mln zł, czyli o 18% więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Sprzedaż napędzały polisy kapitałowe (na życie i dożycie) oraz posagowe.

Według Franza Fuchsa, prezesa grupy Compensa, wyniki na koniec I kwartału pokazują, że szybki rozwój i dalsze umacnianie pozycji rynkowej jest w zasięgu możliwości. Niedawno zapowiadał on agresywne zdobywanie rynku, które powinno zaowocować podwojeniem przychodów ze składek w ciągu najbliższych trzech lat.

Wygląda na to, że prezesowi Fuchsowi udało się do tej strategii przekonać akcjonariuszy. W maju planowane są walne zgromadzenia obu spółek, na których zostaną podjęte uchwały o dokapitalizowaniu na łączną kwotę 75 mln zł (od momentu przejęcia inwestorzy wyłożyli już 135 mln zł). W tym roku spółka majątkowa zostanie wsparta 55 mln zł, a życiowa 20 mln zł. Środki zostaną przeznaczone na pokrycie marginesu wypłacalności w związku z planowanym dynamicznym wzrostem sprzedaży (wsparcie jest potrzebne, bo pierwsze zyski pojawią się w 2006 r.).

Według F. Fuchsa, majątkowa Compensa będzie rozwijać się organicznie, w przypadku życiowej spółki rozważane jest przejęcie któregoś z konkurentów. - Interesują nas towarzystwa, które pozwolą nam zwiększyć udział w rynku, czyli znajdujące się dzisiaj na 10-12. pozycji w rankingu pod względem zbieranej składki - powiedział. Zastrzegł jednak, że na razie rozmowy nie są prowadzone.