Reklama

Towarzystwa płacą na CEPiK

Nieco ponad 19 mln zł wpłynęło w ciągu dwóch miesięcy na konto środka specjalnego, z którego będzie finansowana budowa Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców - wynika ze wstępnych danych MSWiA. Najwięcej pieniędzy przekazali ubezpieczyciele.

Publikacja: 17.04.2004 09:25

Powstanie CEPiK-u przewiduje prawo o ruchu drogowym oraz ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych. W bazie mają być gromadzone informacje o m.in.: rejestrowanych pojazdach i ich właścicielach, a także kradzieży i odnalezieniu samochodu, zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego oraz ubezpieczeniu OC komunikacyjnym. Stworzenie takiego elektronicznego rejestru planowano już kilka lat temu, jednak w budżecie nie znalazło się dość pieniędzy, aby rozpocząć ten projekt.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji szacowało, że budowa CEPiK-u pochłonie około 500 mln zł do 2008 r. W tym roku planowano wydać na ten cel blisko 65 mln zł. W piątek informowaliśmy, że realizacja projektu może się opóźnić. Powód? Według MSWiA, wskutek decyzji Sejmu o przekazaniu 40% wpływów ze środka specjalnego na dofinansowanie przewozów regionalnych PKP (ustawa budżetowa na 2004 r., art. 45). Tym samym tegoroczny budżet przeznaczony na CEPiK skurczył się do 39 mln zł.

Ale okazuje się, że alarm może okazać się przedwczesny. Ze wstępnych danych Departamentu Rejestrów Państwowych MSWiA wynika bowiem, że do tej pory wpływy z opłat wyniosły 19,09 mln zł (na koszty obsługi pobrano 1,76 mln zł, czyli 9,2%). Po potrąceniach do budżetu w kasie MSWiA pozostało 10,4 mln zł. Dane obejmują tylko styczeń i luty (podmioty, które zobowiązane są uiszczać opłaty przekazują środki do 10 każdego miesiąca). Jeśli tempo wpłat utrzyma w kolejnych miesiącach, może to oznaczać że MSWiA nie doszacowało przychodów.

Budowę CEPiK-u mają sfinsować użytkownicy systemu (w tym roku finansują również PKP). Kto płaci? Na razie najwięcej środków przekazały firmy ubezpieczeniowe - 15,19 mln zł. Dlaczego najwięcej wpłacają firmy ubezpieczeniowe? To proste. W ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych znalazł się zapis, który nakazuje im przekazywać od 1 stycznia br. równowartość 1 euro od każdej zawartej umowy OC komunikacyjnego. W Polsce rocznie wystawia się około 12-13 mln takich polis, przez co to właśnie na ubezpieczycielach spadnie ciężar sfinansowania budowy i obsługi CEPiK-u.

Stacje kontroli pojazdów, które pobierają opłaty za badania techniczne, przekazały za ten okres 2,15 mln zł. Samorządy (tzw. organy rejestrujące) wpłaciły 1,62 mln zł.

Reklama
Reklama

MSWiA pobiera jeszcze opłaty za udostępnianie danych z CEPiK-u (0,13 mln zł). Co ciekawe, osoby i instytucje, które chcą takie informacje uzyskać, muszą zapłacić najwięcej, bo aż 30,4 zł plus opłaty skarbowe (min. 5 zł). W katalogu podmiotów zwolnionych z takich opłat (np. policja,) nie ma także zakładów ubezpieczeń.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama