Ze wstępnych za 2003 r. wynika, że o kilka procent wzrosła sprzedaż gazu do zbiorników. Na ustabilizowanym poziomie od kilku lat pozostaje rynek butli. W zeszłym roku niezwykle ciepły był czwarty kwartał, co prawdopodobnie wpłynęło na mniejszą sprzedaż butli do celów grzewczych. Wzrosła natomiast sprzedaż paliwa do wózków widłowych (łącznie ok. 470 tys. ton gazu). Zjawiskiem patologicznym na tym rynku jest napełnianie butli przez stacje "autogazu" i rozlewnie, które nie respektują ochrony wynikającej ze znaku towarowego, sprzeczne z wymaganiami warunków technicznych, bezpieczeństwa i prawem własności przemysłowej. Udział nielegalnego napełniania butli przyrasta systematycznie i w roku 2003 wyniósł ok. 110 tys. ton
Szara strefa kwitnie
Dynamicznie rozwijająca się branża gazu płynnego oprócz blasków ma również swoje cienie. Podstawowym zagrożeniem dla firm działających zgodnie z przepisami jest szara strefa, powstająca na poziomie detalicznej sprzedaży "autogazu". Wskutek obciążenia LPG, do napędu pojazdów samochodowych akcyzą, przy jednoczesnym braku kontroli, powstała ogromna sfera nie ewidencjonowanej sprzedaży gazu na stacjach. Strefa ta systematycznie rośnie. W roku 2001 szacowano ją na 32%, a w 2002 r. już na 41% rynku "autogazu". W 2001 r. na stacjach sprzedano bez podatków 224 tys. ton gazu płynnego (403 mln litrów), a w 2002 roku 353 tys. ton LPG (627 mln litrów). To oznacza wzrost o ponad 58% w ciągu jednego roku.
Szara strefa to również zabronione wszelkimi możliwymi przepisami (technicznymi, bhp, przeciwpożarowymi, o ochronie znaków towarowych) napełnianie gazem butli na stacjach autogazu i w części rozlewni. W 2002 r. proceder ten stanowił prawie 19% całego rynku gazu do butli. Być może podobnie było w zeszłym roku.
Traci budżet
Rosnąca szara strefa to przede wszystkim duże straty dla państwa. Z samej akcyzy wyniosły one w 2002 roku 137 mln zł, wzrastając o prawie 140%. Straty łączne dla budżetu państwa obejmujące VAT od akcyzyi marży wyniosły w 2002 roku 190 mln zł. W 2003 roku z dużym prawdopodobiSzara strefa to również straty dla przedsiębiorstw. Pod presją nieuczciwej konkurencjii ze strony firm nie płacących podatków muszą obniżać swoje marże. Wyróżnikiem stacji z szarej strefy jest sprzedaż gazu poniżej łącznych kosztów uwzględniających cenę zakupu hurtowego, transport, koszty operacyjne stacji i należne podatki (akcyza, opłata paliwowa, VAT).