Opublikowane w listopadzie 2003 roku prognozy zarządu ZM Duda zakładały, że w 2004 r. jednostkowe przychody ze sprzedaży wyniosą 317 mln zł, a całej grupy 438,3 mln zł. Zysk netto giełdowej spółki ma być natomiast o ponad 1 mln zł wyższy niż rok wcześniej, kiedy firma zarobiła 13,7 mln zł. - To były pesymistyczne plany - twierdzi Maciej Duda, dyrektor generalny spółki. - Prognozy zostaną prawdopodobnie zweryfikowane w górę po opublikowaniu ostatecznych wyników finansowych za I kwartał 2004 r.
Wzrost przychodów
bez wpływu na marże
Wczoraj ZM Duda opublikowały jedynie dane o przychodach za pierwsze trzy miesiące tego roku. Spółka zanotowała skokowy wzrost sprzedaży. Wyniosła 105,6 mln zł, wobec 60,9 mln zł rok wcześniej. Przychody grupy wyniosły 130,7 mln zł. ZM Duda zwiększa sprzedaż, ale nie zmniejsza przy tym marż jednostkowych. - Nasza strategia polega na tym, że ustalamy marże od każdej sztuki ubitych zwierząt, a nie całej sprzedaży. Dzięki temu bez względu na ceny żywca udaje nam się osiągać zakładany zysk - mówi M. Duda. Na poprawę wyników wpływa rosnąca skala działań firmy. Spółka skupia się przede wszystkim na hurtowej sprzedaży swoich wyrobów m.in. do dużych sieci handlowych i zakładów przetwórstwa mięsnego.
100 mln zł z Unii